Alonso nie zamierza się hamować. Liverpool usłyszał jasny sygnał

Chelsea zmierzy się z Liverpoolem w 1/8 finału Pucharu Ligi Angielskiej, a Xabi Alonso nie zamierza ukrywać emocji. Hiszpan cytowany przez "DailyMail" zapowiedział, co zrobi po golu swojej drużyny.

Xabi Alonso
Obserwuj nas w
fot. Newscom / Alamy Na zdjęciu: Xabi Alonso

Alonso postawił sprawę jasno

Chelsea podejdzie do starcia z Liverpoolem z trenerem, który doskonale zna realia klubu z Merseyside. Xabi Alonso reprezentował jego barwy jako piłkarz, ale teraz koncentruje się na obowiązkach w ekipie ze Stamford Bridge. Hiszpan nie zamierza pozwolić, aby dawne sympatie przeszkodziły mu w walce o awans do kolejnej rundy rozgrywek.

– Oczywiście, że będę świętował – zadeklarował trener cytowany przez „Daily Mail”, zapytany o reakcję na bramkę zdobytą przez jego zespół. Krótka odpowiedź nie pozostawiła większych wątpliwości, że Hiszpan zamierza w pełni przeżywać wydarzenia na boisku.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Xabi Alonso rozwinął swoją myśl, podkreślając, że szacunek do byłego klubu nie stoi w sprzeczności z obowiązkami, jakie ma obecnie wobec Chelsea. – Z pełnym szacunkiem, bo z pewnością jako piłkarz darzyłem Liverpool sympatią. W każdym razie teraz jestem w innej roli. Muszę wspierać swoją drużynę. Muszę wspierać swój klub. Walczę o swój klub i jeśli strzelimy gola, będę świętował z pełnym szacunkiem – wyjaśnił trener.

Dla hiszpańskiego trenera spotkanie z Liverpoolem będzie kolejnym sprawdzianem w nowej roli. Stawką jest awans do ćwierćfinału Pucharu Ligi Angielskiej, a Xabi Alonso jasno określił swoje priorytety. Historia związana z klubem z Merseyside pozostaje częścią jego kariery, ale na boisku najważniejsze będzie dobro Chelsea. Jeśli ekipa z Londynu trafi do siatki, ich trener nie zamierza tłumić radości.

POLECAMY TAKŻE