Fabregas uciął temat pracy w Man United
Como, a więc debiutant Ligi Mistrzów w trzecim meczu elitarnych rozgrywek zmierzy się na własnym stadionie z Manchesterem United. Samo spotkanie stoi jeszcze pod znakiem zapytania. Z doniesień włoskich mediów wynika, że może zostać przełożone ze względu na mocne opady deszczu. Dzień przed meczem odbyła się jednak konferencja prasowa, podczas której Cesc Fabregas odpowiadał na pytania dziennikarzy.
Jedno z pytań dotyczyło przejęcia Man United po Michaelu Carricku, który znalazł się pod presją ze względu na słabe wyniki. Fabregas dał do zrozumienia, że takie pytania są oznaką braku szacunku. W związku z tym nie odpowiedział bezpośrednio na zadane pytanie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Jak zapewne rozumiecie, nie odpowiem na to pytanie, ponieważ uważam, że nie jest ono zbyt stosowne. Moim zdaniem takie pytanie świadczy o braku należytego szacunku wobec tak znakomitego piłkarza i trenera jak Michael Carrick, który prowadzi wspaniałą drużynę Manchesteru United – odpowiedział Cesc Fabregas, cytowany przez serwis TEAMtalk.
Czerwone Diabły w siedmiu dotychczasowych meczach Premier League odnieśli tylko jedno zwycięstwo. Posada Carricka wisi więc na włosku. Dla porównania Como radzi sobie bardzo dobrze, plasując się na 5. miejscu w Serie A. W Lidze Mistrzów obie drużyny mają po jednym zwycięstwie i porażce.
Fabregas pracuje w Como od sezonu 2024/2025. W poprzednim sezonie jego drużyna zajęła najwyższe w historii 4. miejsce w lidze.









