1800 kibiców w sektorze gości i wielu na innych trybunach?!
We wtorkowy wieczór w Sztokholmie dojdzie do najważniejszego meczu reprezentacji Polski w ostatnich latach. Biało-Czerwoni zmierzą się bowiem ze Szwecją w wielkim finale baraży o awans na mundial w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Innej drogi na ten turniej już nie ma. Wygrany bierze wszystko, a przegrany będzie mógł oglądać mistrzostwa w telewizji.
Na kilka dni przed rywalizacją trudno jednak wskazać wyraźnego faworyta. Swoje atuty mają gospodarze, chociażby ze względu na grę na swoim obiekcie, ale i Biało-Czerwoni stawiani w roli underdoga mogą postraszyć sporą jakością na skrzydłach. Jednak w kwestii kibiców, którzy zasiądą na obiekcie w Solnie sprawa nie musi być taka oczywista. PZPN bowiem złożył zapotrzebowanie na 1800 biletów, ale na neutralnych sektorach może pojawiać się przynajmniej kilkaset innych fanów z Polski.
– Na wtorkowym meczu Szwecja – Polska w Solnie, na przedmieściach Sztokholmu, zasiądzie 49 500 kibiców. 1800 biletów wykupili fani przebywający na to spotkanie z Polski, ale oprócz nich z pewnością na stadionie będą także Polacy mieszkający na co dzień w Szwecji – napisał Piotr Piotrowicz, dziennikarz zajmujący się szwedzką piłką, na platformie X (dawniej Twitter).
Zobacz także: Boniek przewiduje przyszłość Lewandowskiego w kadrze. „Sprawa jest prosta”









