Reprezentant Szwecji ma okazję do rewanżu na Polakach

Jesper Karlstrom stanie przed wyjątkową okazją w meczu ze Polską, który zdecyduje o awansie na mundial. Pomocnik reprezentacji Szwecji wraca do bolesnych wspomnień sprzed czterech lat i marzy o rewanżu.

Jesper Karlstrom
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Jesper Karlstrom

Karlstrom mówi wprost o meczu z reprezentacją Polski

Jesper Karlstrom pamięta wydarzenia z barażu o mundial w 2022 roku, gdy Szwecja przegrała z Polską. Pomocnik sprokurował wtedy rzut karny po ostrym wejściu, a Robert Lewandowski wykorzystał okazję i otworzył drogę do zwycięstwa Biało-Czerwonym.

Po tamtym spotkaniu zawodnik mierzył się z falą krytyki i groźbami ze strony kibiców. To doświadczenie pozostawiło wyraźny ślad i przez długi czas było jednym z najtrudniejszych momentów w jego karierze. Teraz jednak sytuacja układa się w sposób, który daje mu szansę na symboliczne zamknięcie tej historii.

POLECAMY TAKŻE

We wtorek Szwecja ponownie zmierzy się ze Polską w decydującym meczu barażowym na Strawberry Arena. Stawką znów jest awans na mistrzostwa świata, a zespół potrzebuje zwycięstwa, aby spełnić oczekiwania. Dla Karlstroma to także wyjątkowy moment w kontekście osobistych doświadczeń. – To jest tak, jakby to było przeznaczenie – powiedział Karlstrom. – Jestem bardzo podekscytowany przed wtorkowym meczem.

Pomocnik podkreśla jednak, że najważniejszy jest sukces całej drużyny, a nie indywidualna historia. – Nie myślę zbyt dużo o osobistym rewanżu, chodzi bardziej o zespół – powiedział Karlstrom. – Chcemy jako grupa i cały kraj przeżyć mundial tego lata.

Zawodnik zwraca uwagę na postęp drużyny w ostatnim czasie i budowanie pewności siebie. – Wygraliśmy z Ukrainą i dostaliśmy potwierdzenie tego, co budujemy – powiedział Karlstrom. – Ale jesteśmy dopiero w połowie drogi i musimy wykonać pracę także przeciwko Polsce.

Zobacz również: Lewandowski wraca do gry. Nagły zwrot w Barcelonie