Klopp czeka na telefon z reprezentacji Niemiec
Reprezentacja Niemiec rozczarowała podczas Mistrzostw Świata 2026. Choć byli stawiani w roli kandydata do gry co najmniej w półfinale, odpadli już na etapie 1/16 finału. Ich pogromcą okazał się Paragwaj, który był skuteczniejszy w konkursie rzutów karnych.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Praktycznie od razu po klęsce na mundialu pojawiły się doniesienia, że Julian Nagelsmann może stracić pracę. Sam jednak rezygnować nie zamierza, co podkreślał w rozmowach z mediami bezpośrednio po meczu. Decyzję pozostawił w rękach federacji, która ma teraz twardy orzech do zgryzienia. Jeśli zdecydują się zwolnić byłego trenera Bayernu, mogą otworzyć sobie drzwi do ściągnięcia szkoleniowca, o jakim marzą od wielu lat. Coraz więcej wskazuje na to, że gotowy do powrotu na ławkę trenerską jest Juergen Klopp.
Odkąd odszedł z Liverpoolu latem 2024 roku, w teorii zakończył karierę trenerską. Pozostał jednak przy piłce, zostając szefem piłkarskim w grupie Red Bull, gdzie ma pod sobą wszystkie kluby, które są w portfolio giganta z branży napojów energetycznych.
Fabrizio Romano poinformował, że Klopp byłby otwarty na ofertę z niemieckiej federacji. Jeśli dostanie telefon, jest gotów rozważyć pracę w roli selekcjonera reprezentacji Niemiec. Najpierw jednak wyjaśniona musi zostać przyszłość Juliana Nagelsmanna.








