Bohater Niemiec pewny siebie. „Mogę strzelić gola w każdym spotkaniu”

Reprezentacja Niemiec wygrała 2:1 z Wybrzeżem Kości Słoniowej, dzięki czemu awansowała do fazy pucharowej mundialu. Po ostatnim gwizdku sędziego wywiadu udzielił bohater meczu - Deniz Undav.

Deniz Undav
Obserwuj nas w
Eibner-Pressefoto / Alamy Na zdjęciu: Deniz Undav

Deniz Undav: Nie odczuwam nerwowości

W sobotni późny wieczór odbył się mecz pomiędzy Niemcami a Wybrzeżem Kości Słoniowej w ramach mistrzostw świata 2026. Choć Iworyjczycy prowadzili przez większą część spotkania po trafieniu Francka Kessiego, to ostatecznie nasi zachodni sąsiedzi zwyciężyli 2:1. Bohaterem ekipy Die Mannschaft został Deniz Undav, który pojawił się na boisku w 60. minucie i popisał się dubletem. Super-rezerwowy reprezentacji Niemiec odwrócił losy rywalizacji, zapewniając swojej drużynie komplet punktów. Tuż po ostatnim gwizdku sędziego napastnik udzielił wywiadu, w którym podzielił się swoimi odczuciami po meczu.

Jak ja to robię? Nie mam pojęcia. Po prostu dobrze ustawiam się na boisku i staram się przenosić swoją pewność siebie na grę. Wiem, że mogę strzelić gola w każdym spotkaniu. Nie odczuwam nerwowości, to po prostu mecz piłkarski – powiedział Undav, cytowany przez serwis „Transfermarkt.de”.

29-letni Niemiec podkreślił również, że drużyna bardzo mu pomaga i znajduje się na właściwej drodze. – Chcemy podtrzymać dobrą passę, zachować pozytywną energię oraz wygrać kolejne spotkanie. Mamy wspólny cel, a duża w tym zasługa selekcjonera. Każdy zawodnik wchodzący z ławki może dać impuls zespołowi i odmienić przebieg meczu – dodał snajper Stuttgartu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Po dwóch kolejkach sytuacja w grupie E jest bardzo interesująca. Niemcy mają na swoim koncie komplet sześciu punktów, dzięki czemu prowadzą w tabeli, są już pewni zakończenia rywalizacji na szczycie oraz tym samym awansu do fazy pucharowej. Drugie miejsce z trzema oczkami zajmuje reprezentacja Wybrzeża Kości Słoniowej. Z kolei Ekwadorczycy i Kurasaończycy posiadają po jednym punkcie, wciąż zachowując szanse na promocję do play-offów.