Szymański i Frankowski będą mieli nowego trenera
Cztery mecze i cztery porażki – takim dorobkiem legitymuje się Sebastian Szymański w szeregach Rennes. Reprezentant Polski zmienił klubowe barwy w zimowym okienku transferowym i jeszcze nie cieszył się ze zwycięstwa w nowym otoczeniu. Les Rouges et Noirs przeżywają potężny kryzys.
Włodarze ekipy z Bretanii po przegranej z Lens zareagowali w spodziewany sposób i opublikowali oficjalny komunikat:
– Klub Stade Rennais F.C. wszczął postępowanie wobec swojego głównego trenera, pana Habiba Beye, oraz jego asystentów, panów Oliviera Saragaglii, Sébastiena Bicharda i Yanna Cavezzy. W oczekiwaniu na decyzję, treningi profesjonalnej drużyny będą prowadzone przez Sébastiena Tambouret, Pierre’a-Alexandre’a Lelièvre’a i Maxime’a Le Marchanda do odwołania.
To już pewne – Habib Beye stracił pracę. Kto zastąpi 48-latka? Szymański i Przemysław Frankowski czekają na decyzję Rennes o zatrudnieniu nowego szkoleniowca.









