Skandal w meczu Benfica – Real Madryt. APCVD bada sprawę
Vinicius Junior został zaatakowany słownie w trakcie pierwszego meczu play-off Ligi Mistrzów w Lizbonie. Do incydentu doszło kilka minut po tym, jak Brazylijczyk zdobył efektowną bramkę dającą prowadzenie Realowi Madryt. Zawodnik Benfiki Gianluca Prestianni miał skierować w jego stronę rasistowskie słowa.
Piłkarz Królewskich natychmiast zareagował. Podbiegł do sędziego i poinformował o sytuacji. Mecz został przerwany na kilka minut. Po spotkaniu Kylian Mbappe potwierdził, że Prestianni miał użyć obraźliwego określenia wobec Viniciusa kilkukrotnie. Benfica oraz sam zawodnik zaprzeczają tym oskarżeniom.
UEFA zapowiedziała już wszczęcie dochodzenia. Teraz do sprawy włączył się również rząd Portugalii. Za pośrednictwem Urzędu do spraw Zapobiegania i Zwalczania Przemocy w Sporcie rozpoczęto postępowanie administracyjne. Organ ma ustalić, czy doszło do werbalnego ataku na tle rasistowskim.
W oficjalnym komunikacie podkreślono, że działania mają na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia. Jeśli zarzuty się potwierdzą, możliwe są sankcje wobec klubu i zawodnika. W grę wchodzą kary finansowe, a nawet przekazanie sprawy do organów wymiaru sprawiedliwości.
Wtorkowy pojedynek zakończył się skromnym zwycięstwem Królewskich. Jak się później okazało, trafienie Brazylijczyka było jedynym na Estadio da Luz. Rewanż w Madrycie odbędzie się 25 lutego.
Zobacz również: Fiorentina bez gwiazd na Jagiellonię. Duże osłabienia Włochów









