Raul Asencio nie poleciał do Monachium
W środowy wieczór odbędzie się rewanżowy mecz między Bayernem Monachium a Realem Madryt w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu na Santiago Bernabeu padł wynik 2:1 dla niemieckiej ekipy, a na listę strzelców wpisali się Luis Diaz, Harry Kane oraz Kylian Mbappe. Przed hiszpańską ekipą stoi więc trudne zadanie, gdyż odrobienie strat na Allianz Arenie nie będzie należało do łatwych.
Alvaro Arbeloa ogłosił kadrę na to spotkanie i nie brakuje w niej istotnych osłabień. Zgodnie z przewidywaniami na liście zabrakło Thibaut Courtois, Aureliena Tchouameniego oraz Rodrygo. Jakby tego było mało, to w ostatniej chwili z gry wypadł również Raul Asencio.
Zatem mierzący 184 centymetry stoper także nie poleciał do Monachium. Jak dowiedziała się hiszpańska gazeta „MARCA”, powodem absencji 23-letniego defensora są problemy żołądkowo-jelitowe. To stanowi spore osłabienie formacji defensywnej drużyny Królewskich.
Pojedynek pomiędzy Bayernem Monachium a Realem Madryt zaplanowano na środę, 15 kwietnia. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godzinie 21:00. Dla zespołu Los Blancos to jedno z najważniejszych spotkań w sezonie, a być może ostatnia szansa na uratowanie tej kampanii. Mianowicie, stołeczny klub odpadł już z Pucharu Króla, a w La Lidze traci aż dziewięć punktów do lidera z Barcelony, co stawia go w bardzo trudnym położeniu.








