„Kibice Barcelony, siedźcie spokojnie i cicho. Nie jesteście królami”

Patrice Evra, cytowany przez SPORT, mocno uderzył w Barcelonę przed rewanżem z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów. Były piłkarz Manchesteru United nie wierzy w remontadę i nie oszczędził także kibiców katalońskiego klubu.

Lamine Yamal, Robert Lewandowski i Raphinha
Obserwuj nas w
fot. Maciej Rogowski Na zdjęciu: Lamine Yamal, Robert Lewandowski i Raphinha

Evra nie wierzy w odwrócenie losów dwumeczu

Barcelona przystępuje do rewanżu po porażce 0:2 z Atletico Madryt w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Mimo to wokół zespołu wciąż pojawiają się głosy wiary w odrobienie strat. Patrice Evra nie ma jednak w tej sprawie żadnych złudzeń. Były reprezentant Francji stwierdził, że kibice Barcelony powinni zejść na ziemię i przestać żyć wspomnieniami sprzed lat.

– Kibice Barcelony muszą się obudzić i spojrzeć prawdzie w oczy. Widzę wszędzie zdjęcia z hasłem „remontada”, ale czas zachować pokorę i to zdjąć – powiedział Evra.

Francuz zaznaczył też, że obecna Barcelona nie ma już wiele wspólnego z zespołem, który dominował w Europie przed laty.

– To nie jest Barcelona z 2015 roku. Tamta drużyna już nie istnieje. Widzieliśmy, jak ten zespół wielokrotnie rozsypywał się na wielkiej scenie i szczerze mówiąc nie sądzę, żeby był teraz zdolny zrobić coś takiego – ocenił.

Padły też mocne słowa do kibiców

Evra zwrócił uwagę również na problemy Barcelony w samej rywalizacji na najwyższym poziomie. Jego zdaniem zespół ma zbyt dużo słabości, by odwrócić tak trudną sytuację w Lidze Mistrzów.

– W Lidze Mistrzów prędzej zobaczymy u nich kolejną czerwoną kartkę niż zwycięstwo. To zaczyna być ich nawyk – stwierdził.

Były obrońca otwarcie stanął też po stronie Atletico i Diego Simeone, podkreślając, że bardziej ufa właśnie madryckiej drużynie.

– Mam pełne zaufanie do Diego Simeone i jego piłkarzy. To wojownicy, są dobrze przygotowani i gotowi, żeby to zatrzymać – dodał.

Na koniec uderzył już bezpośrednio w kibiców Barcelony i to właśnie ten fragment odbił się najmocniej.

– Kibice Barcelony, siedźcie spokojnie i cicho, bo Europa to inna historia… i nie jesteście już królami. Kocham ten sport, ale jeszcze bardziej kocham prawdę – podsumował Evra.

POLECAMY TAKŻE