Plaga kontuzji w Barcelonie! Flick szuka ratunku w akademii

FC Barcelona ma problem przed starciem z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Jak podał "Sport", Hansi Flick może sięgnąć po graczy akademii, aby uzupełnić osłabioną defensywę.

Hansi Flick
Obserwuj nas w
fot. Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Hansi Flick

Alarm w Barcelonie przed Ligą Mistrzów

FC Barcelona musi szukać nowych rozwiązań w obronie po kolejnych problemach kadrowych. Jules Kounde i Eric García nie będą dostępni na wtorkowe spotkanie z Paris Saint-Germain, a wcześniej z gry wypadł również Andreas Christensen. Trener mistrzów La Liga stracił tym samym trzech piłkarzy, którzy mogliby odegrać istotną rolę w starciu z gigantem z Ligue 1.

Do dyspozycji Flicka pozostaje zaledwie pięciu zdrowych obrońców pierwszego zespołu: Joao Cancelo, Xavi Espart, Gerard Martin, Pau Cubarsí i Alejandro Balde. Problemem jest również dyspozycja ostatniego z wymienionych. Balde w tym sezonie otrzymywał niewiele okazji do gry. W związku z tym jego przygotowanie fizyczne do spotkania o takiej intensywności budzi wątpliwości.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Sztab szkoleniowy rozważał także inne warianty, w tym cofnięcie Rodriego lub Frenkiego de Jonga do defensywy. Holender nie rozegrał jednak w tym sezonie ani jednego pełnego spotkania z powodu problemów zdrowotnych, co sprawia, że taki pomysł nie wydaje się obecnie realnym rozwiązaniem. Według informacji „Sportu” przedstawiciele Barcelony mogą zatem uzupełnić kadrę zawodnikami rezerw.

Jednym z kandydatów jest Alex Campos, kapitan i regularny zawodnik Barca Atletic prowadzonej przez Juliano Bellettiego. Obrońca spełnia wymagania dotyczące rejestracji na liście B Ligi Mistrzów, dzięki czemu może zostać uwzględniony w kadrze. Inaczej wygląda sytuacja Hafiza Gariby. Mimo dobrej formy środkowy obrońca nie może pomóc pierwszej drużynie, ponieważ nie spełnia wymogów dotyczących stażu w klubie i nie figuruje na liście A. Flick musi zatem znaleźć rozwiązanie, zanim Barcelona zmierzy się z wymagającym rywalem z Paryża.

POLECAMY TAKŻE