Dziewięć goli w Paryżu! PSG i Bayern stworzyli spektakl [WIDEO]

Paris Saint-Germain i Bayern Monachium mierzyli się we wtorek w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Na Parc des Princes oglądaliśmy kosmiczne widowisko. Spotkanie finalnie zakończyło się triumfem gospodarzy 5:4.

Michael Olise oraz Khvicha Kvaratskhelia
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Michael Olise oraz Khvicha Kvaratskhelia

Paris Saint-Germain – Bayern Monachium: co to było za widowisko?!

We wtorkowy wieczór oczy całego piłkarskiego świata były zwrócone na Parc des Princes. To właśnie na tym obiekcie odbył się pierwszym połfinałowy mecz Ligi Mistrzów, w którym Paris Saint-Germain mierzyło się przed własną publicznością z Bayernem Monachium. Rywalizacja zapowiadała się wyśmienicie, ponieważ mierzyły się ze sobą dwie rozpędzone drużyny.

Rywalizacja w Paryżu wyśmienicie rozpoczęła się dla gości. Bayern Monachium w 17. minucie wyszedł na prowadzenie za sprawą Harry’ego Kane’a, który trafił do siatki z rzutu karnego. Na odpowiedź Paris Saint-Germain nie trzeba było długo czekać. Chwilę później an tablicy wyników ponownie był remis po trafieniu Khvichy Kvaratskhelii.

Paryżanie poszli za ciosem i w 33. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Joao Nevesa. Portugalczyk, mimo swojego niskiego wzrostu, uderzeniem głową pokonał Manuela Neuera.

To nie był koniec emocji. Jeszcze przed przerwą obejrzeliśmy dwa kolejne trafienia. Najpierw fantastycznym uderzeniem popisał się Michael Olise.

Tuż przed zejściem do szatni podopiecnzi Luisa Enrique mieli rzut karny. Do futbolówki podszedł Ousmane Dembele, który nie pomylił się z 11. metra.

Od początku drugiej połowy oglądaliśmy ciąg dalszy spektaklu. W 56. minucie Paris Saint-Germain wyszło już na dwubramkowe prowadzenie, a świetną ofensywną akcję na gola zamienił Khvicha Kvaratskhelia. Paryżanie chwilę później położyli na łopatki Bayern Monachium, kiedy do siatki trafił Ousmane Dembele.

To nie był koniec jazdy bez trzymanki. W 65. minucie Joshua Kimmich idealnie dośrodkował na głowę Dayota Upamecano, który dał tlen mistrzom Niemiec. PSG oddało na chwilę kontrolę i Bawarczycy za sprawą Luisa Diaza znów mieli kontakt. Trafienie Kolumbijczyka było ostatnim golem. Kibice obejrzeli aż dziewięć trafień i nie mogą już doczekać się rewanżu na Allianz Arenie.

Już w środę odbędzie się drugie półfinałowe spotkanie. A w nim Atletico Madryt przed własną publicznością zmierzy się z Arsenalem. Początek tej rywalizacji również o 21:00.

Paris Saint-Germain – Bayern Monachium 5:4

Kvaratskhelia (24′, 56′), Neves (33′), Dembele (45+5′, 58′) – Kane (17′), Olise (41′), Upamecano (65′), Diaz (69′)

POLECAMY TAKŻE