Bramkarz Interu o przyczynach porażki. „Tak to się kończy”

Bramkarz Interu, Yann Sommer, przyznaje, że jego drużyna mogła przeć mocniej do przodu i być skuteczniejsza, co dałoby jej drugiego gola. Ostatecznie najlepsza włoska ekipa odpadła z Ligi Mistrzów po przegranych rzutach karnych.

Yann Sommer
Obserwuj nas w
IMAGO / Sportimage Na zdjęciu: Yann Sommer
  • Inter odpada z Ligi Mistrzów
  • Mediolańczycy przegrali z Atletico
  • O wszystkim decydowały rzuty karne

Inter zapłacił za brak drugiego gola

Yann Sommer przyznaje, że ma swoje przemyślenia dotyczące środowego meczu, w którym górą było Atletico. Madrycka ekipa zdobyła zwycięską bramkę w samej końcówce regulaminowego czasu gry, czym doprowadziła do dogrywki.

POLECAMY TAKŻE

– To trudne, naprawdę trudne. Mieliśmy kilka dobrych okazji na zdobycie większej liczby bramek, ale ich nie wykorzystaliśmy. Na tym poziomie tak to się kończy. Obie strony miały szanse, drobne szczegóły zrobiły różnicę – powiedział Sommer.

Bramkarz Interu, podobnie jak trener Simone Inzaghi, podkreśla, że obecny sezon nie dobiegł jeszcze końca. Mediolańczycy muszą postawić kropkę nad i w rozgrywkach Serie A, gdzie z wyraźną przewagą prowadzą.

– Oczywiście, że jesteśmy rozczarowani, wypadamy z Ligi Mistrzów po bardzo bolesnej porażce. Mamy jednak naprawdę dobry zespół, musimy podnieść swe głowy i iść do przodu – skwitował bramkarz.