Flick zadeklarował obecność na finale LM w 2029 roku
We wtorek (15 września) w Grecji, a dokładnie w Salonikach odbyło się zebranie najważniejszych osób Komitetu Wykonawczego UEFA. Podczas posiedzenia wybrano gospodarzy finałów europejskich pucharów, czyli Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji. Finałowe spotkanie w najbardziej prestiżowych rozgrywkach w 2029 roku odbędzie się w Hiszpanii na legendarnym, ale przebudowanym obiekcie Spotify Camp Nou.
Będzie to pierwszy od 1999 roku finał Ligi Mistrzów na stadionie FC Barcelony. Nic więc dziwnego, że kataloński klub marzy o występie w tym spotkaniu. Przy okazji konferencji prasowej Hansi Flick dostał pytanie, czy będzie tam obecny razem z drużyną. Jego odpowiedź była jednocześnie deklaracją.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Zdecydowanie. Będę tam na 100 procent. Jako trener lub kibic, zobaczymy. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, w piłce nożnej wszystko dzieje się szybko. Świetnie się bawię, trenując FC Barcelonę. Natomiast nigdy nie wiadomo, co się wydarzy – powiedział Hansi Flick.
Flick nie zadeklarował, że w 2029 roku nadal będzie trenerem FC Barcelony. Jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku, ale jest w nim opcja przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Jeśli zostanie aktywowana, niewykluczone, że Duma Katalonii mocno powalczy o miejsce w finale na Spotify Camp Nou.









