Zła murawa w Białymstoku. Włosi wskazują na przewagę Jagiellonii
Jagiellonia Białystok przed meczem z Fiorentiną może liczyć nie tylko na wsparcie trybun. Włoskie media zwracają uwagę na trudne warunki, jakie czekają gości w Białymstoku. Dużo emocji budzi stan nawierzchni na Chorten Arena.
Giovanni Zecchi na łamach serwisu violanews.com nie pozostawił złudzeń. – Lodowaty chłód w Polsce nie pomoże Fiorentinie. Ale także murawa stadionu Chorten Arena nie będzie sprzymierzeńcem. Boisko jest w dość złym stanie, zniszczone przez mróz i ciągłe opady śniegu w ostatnich tygodniach. Dla Jagiellonii nie stanowi to żadnego problemu. Zawodnicy są przyzwyczajeni do gry w takich warunkach. Natomiast Fiorentina z tego punktu widzenia będzie musiała zagrać bardzo dobrze, by sprawić trudności polskiej drużynie – podkreślił.
W Białymstoku od kilku tygodni panują zimowe warunki. Niskie temperatury i śnieg odbiły się na jakości płyty. Dla gospodarzy nie jest to nic nowego. Zespół Adriana Siemieńca regularnie gra w takich realiach i potrafi dostosować styl do trudniejszej nawierzchni.
Fiorentina przyjeżdża na Podlasie w wymagającym momencie sezonu. W Serie A walczy o poprawę swojej sytuacji i musi dzielić siły między ligą a Europą. Niewykluczone, że trener zdecyduje się na rotacje w składzie. Trudna murawa może dodatkowo skomplikować zadanie włoskiej drużynie i stać się jednym z kluczowych czynników tego spotkania.
Zobacz również: Głośne odejście z Cracovii. Po blisko ćwierć wieku








