Alvaro Arbeloa o niechęci kibiców Realu do prezydenta Pereza
Real Madryt pokonał Levante w meczu 20. kolejki La Liga. Tym samym Los Blancos częściowo zrehabilitowali się za porażki z Albacete (2:3) w Pucharze Króla oraz z FC Barceloną (2:3) w finale Superpucharu Hiszpanii. Tymczasem na apele kibiców, wzywających prezydenta Realu Madryt Florentina Péreza do rezygnacji, zareagował szkoleniowiec Królewskich.
– Wiem, skąd biorą się te gwizdy i okrzyki. To nie kibice nie lubią Florentina, to ludzie, którzy nie lubią Realu Madryt. Nie da się mnie oszukać. To najważniejsza osoba w historii tego klubu, obok Santiago Bernabeu. Mamy szczęście, że jest prezydentem – powiedział wprost Alvaro Arbeloa cytowany przez Sport. es.
Aktualny szef Los Blancos pełnił funkcję prezydenta klubu w latach 2000-2006. Następnie wrócił na to stanowisko w 2009 roku.
Ekipa z Madrytu kolejne spotkanie rozegra już w najbliższy wtorek. Zmierzy się wówczas o godzinie 21:00 w roli gospodarza z AS Monaco w Lidze Mistrzów. Do ligowego grania Real wróci natomiast 24 stycznia. Tym razem stołeczna drużyna stanie do rywalizacji z Villarrealem. Madrytczycy mają plan, aby odnieść czwarte z rzędu zwycięstwo nad tym rywalem. W ramach 21. kolejki obie ekipy zmierzą się ze sobą po raz pierwszy od października minionego roku. Wówczas lepszy okazał się Real Madryt (3:1).









