Superpuchar Hiszpanii ostatnią deską ratunku dla Alonso w Realu
Xabi Alonso przed startem Klubowych Mistrzostw Świata 2025 został nowym trenerem Realu Madryt. Na stanowisku zastąpił Carlo Ancelottiego, czyli szkoleniowca, u którego w przeszłości grał w barwach Los Blancos (2013-2015) i Bayernu Monachium (2016-2017).
W początkowej fazie sezonu nic nie wskazywało na to, że po kilku miesiącach pracy media będą rozpisywać się o jego zwolnieniu. 13 zwycięstw w 15 meczach od momentu startu rozgrywek mogło robić wrażenie. Natomiast porażka z Liverpoolem (0:1) zapoczątkowała okres nie tylko słabszych wyników, ale przede wszystkim gry na niższym niż dotychczas poziomie. 2 zwycięstwa w 8 meczach, a do tego strata punktów z takimi zespołami jak Elche, Girona czy Rayo Vallecano zachwiały posadą hiszpańskiego trenera.
Sytuacja poprawiła się pod koniec roku. 44-latek wydostał drużynę z kryzysu, wygrywając ostatnie trzy mecze w 2025 roku, a także pierwsze starcie w 2026 roku. Mimo serii czterech zwycięstw z rzędu Xabi Alonso wciąż nie może spać spokojnie. Nadchodzący Superpuchar Hiszpanii ma być kluczowy, a po turnieju Florentino Perez zdecyduje co zrobić z przyszłością szkoleniowca.
„Xabi Alonso wie, jak ważny jest Superpuchar. […] To, co wydarzy się w Dżuddzie, zadecyduje o jego przyszłości w Realu Madryt” – pisze Jose Felix Diaz na łamach serwisu AS.com. Półfinałowe spotkanie z Atletico Madryt odbędzie się w czwartek 8 stycznia. W przypadku zwycięstwa w finale zagrają z FC Barceloną lub Athletic Bilbao. Mecz o trofeum zaplanowano na niedzielę 11 stycznia.










