Bale szczerze o kulisach gry w Realu Madryt
Gareth Bale w szczerej rozmowie w podcaście „The Overlap” opowiedział o swojej karierze w Realu Madryt. Były reprezentant Walii przyznał, że nigdy nie czuł się komfortowo z ogromnym zainteresowaniem medialnym, jakie towarzyszy grze w madryckim klubie.
Walijczyk podkreślił, że jego podejście do piłki było bardzo proste – chciał skupić się wyłącznie na grze i życiu prywatnym.
– Wielu piłkarzy idzie do Realu Madryt dla blasku i całej otoczki. Ja nigdy taki nie byłem. Chciałem tylko grać w piłkę, wracać do domu i spędzać czas z rodziną. Nigdy nie chciałem tego cyrku, który otacza Real Madryt – powiedział Bale.
Były skrzydłowy przyznał, że jego zamknięty charakter często nie był dobrze odbierany przez kibiców i media. Jego zdaniem w Madrycie oczekuje się od zawodników nie tylko dobrej gry, ale także aktywności medialnej i otwartości wobec fanów.
– Myślę, że dla Realu i kibiców to nie było wystarczające. Oni chcieli poznać twoją osobowość. A ja byłem bardzo uparty i nie chciałem się zmieniać – dodał.
Bale przyznał również, że wielokrotnie stawał się celem krytyki. Jako przykład podał sytuację, gdy opuścił stadion przed końcem meczu, który oglądał z trybun.
– Zawodnicy, którzy byli kontuzjowani lub zawieszeni, mogli wyjść dziesięć minut przed końcem. Ja zwykle wychodziłem około 82. minuty, żeby uniknąć korków. Kiedy jednak przegraliśmy, pojawiło się moje zdjęcie w gazetach z informacją, że wyszedłem wcześniej – wspominał.
Walijczyk zdradził też, że przez całą karierę zmagał się z poważnym problemem zdrowotnym. Jeszcze jako 18-letni zawodnik Tottenhamu uszkodził dysk w kręgosłupie i – jak sam przyznał – grał z tą kontuzją praktycznie do końca kariery.
Gareth Bale występował w Realu Madryt w latach 2013–2022. W tym czasie rozegrał ponad 250 spotkań i zdobył m.in. trzy mistrzostwa Hiszpanii oraz pięć trofeów Ligi Mistrzów. Karierę zakończył w 2023 roku po występie na mundialu w Katarze.








