Torres kosztem Lewandowskiego?! Flick mógł zmienić zdanie
FC Barcelona we wtorek (14 kwietnia) zmierzy się na wyjeździe z Atletico Madryt. Przed zespołem z Katalonii niezwykle trudne zadanie. Nie dość, że zagrają na stadionie rywala, to na dodatek muszą odrobić stratę dwóch bramek z pierwszego spotkania. Na Spotify Camp Nou przegrali przed tygodniem (0:2). Stawką dwumeczu jest awans do półfinału Ligi Mistrzów.
W pierwszym starciu w wyjściowej jedenastce znalazł się Robert Lewandowski. Okazuje się, że w rewanżu reprezentant Polski może jednak usiąść na ławce. Wszystko miało zmienić się po ostatnim meczu FC Barcelony z Espanyolem w La Liga. W pierwszym składzie wystąpił wtedy Ferran Torres, któremu udało się nawet dwukrotnie wpisać na listę strzelców. Hansi Flick był pod wrażeniem jego występu.
Mundo Deportivo twierdzi, że Flick może posadzić Lewandowskiego i postawić na Ferrana Torresa. Do tej pory częściej od pierwszych minut w Lidze Mistrzów grał Polak, ale ostatni dublet reprezentanta Hiszpanii dał dużo do myślenia trenerowi przed rewanżem.
Dla Blaugrany Liga Mistrzów to szansa na zdobycie trzech trofeów w tym sezonie. Wcześniej wygrali Superpuchar Hiszpanii. Natomiast w rozgrywkach La Liga mają bezpieczną dziewięciopunktową przewagę nad Realem Madryt na siedem meczów przed końcem sezonu.









