Lewandowski pożegnał się z Barceloną. Tak Hiszpanie ocenili ostatni mecz
FC Barcelona na zakończenie sezonu w La Liga przegrała z Valencią (1:3). Z perspektywy polskiego kibica najważniejsze było jednak to, że na boisku mogliśmy oglądać Wojciecha Szczęsnego i Roberta Lewandowskiego. Dla 37-letniego napastnika był to ostatni występ w barwach katalońskiego klubu. Polak pożegnał się z Blaugraną w najlepszy możliwy sposób, zdobywając bramkę.
Lewandowski wykorzystał niecelny strzał Torresa, kierując piłkę do siatki w 61. minucie. Tym samym zakończył przygodę w Barcelonie z dorobkiem 120 bramek. Dziennik Sport na pożegnanie ocenił jego występ na dziesięć w skali od 1 do 10.
– Ponadczasowy. Bardzo chciał pożegnać się z La Liga golem w koszulce FC Barcelony. Udało mu się. To wielki napastnik, największy egzekutor, jaki pojawił się w Barcelonie od czasu, gdy futbol wszedł w nowoczesną erę. Robert to wyjątkowy snajper i wystarczył mu jeden nieudany strzał Ferran Torres, by znaleźć drogę do siatki – napisał serwis Sport, oceniając go na dziesiątkę.
– Pożegnał się z Barceloną golem typowego lisa pola karnego i strzałem głową w poprzeczkę. Lepiej wyglądał grając tyłem do bramki, daleko od pola karnego, zgrywając i rozprowadzając piłki pod szybkość Ferrana Torresa i Marcusa Rashforda, niż stojąc przodem do bramki w polu karnym, gdzie momentami był nieco zbyt wolny w podejmowaniu decyzji – oceniło Mundo Deportivo.
Lewandowski łącznie jako piłkarz Barcelony rozegrał 193 spotkania, w których zdobył 120 goli i zaliczył 24 asysty.








