Jan Tomaszewski o Raphinhy: wyszło szydło z worka
Jan Tomaszewski od dłuższego czasu regularnie zabiera głos w sprawach związanych z Robertem Lewandowskim oraz Barceloną. Legendarny golkiper ponownie odniósł się do sytuacji kapitana reprezentacji Polski po jego ostatnim występie na Camp Nou w barwach katalońskiego giganta.
Duma Katalonii pokonała Real Betis (3:1), a bohaterem został Raphinha, który zdobył dwie bramki. Wynik ustalił natomiast Joao Cancelo. To właśnie postawa brazylijskiego skrzydłowego stała się głównym tematem wypowiedzi Tomaszewskiego. Gwiazdor Blaugrany zdecydował się na indywidualne wykończenie akcji zamiast podać do lepiej ustawionego Lewandowskiego.
– Z Raphinhy wyszedł po prostu jego charakter. Jak nie podawał podczas wcześniejszych spotkań, to tutaj również nie podawał. W takim meczu, żeby nie zagrać pod Roberta. Tutaj wychodzi taki samolubny charakter. Wyszło szydło z worka – podkreślił Tomaszewski w rozmowie z „Super Expressem”.
Tomaszewski zasugerował również, że Lewandowski nie powinien brać udziału w ostatnim meczu wyjazdowym przeciwko Valencii. Odniósł się także do przyszłości Lewandowskiego. 37-letni napastnik ma wiele ofert z różnych kierunków, jednak największe zainteresowanie mają wykazywać kluby z Bliskiego Wschodu.
– Gdybym ja był na miejscu Roberta, wybrałbym Arabię Saudyjską. Tam jest pełen spokój, pełen luz i pełen komfort. Jestem przekonany, że tam jego gra będzie bardziej przypominała tę z Bayernu Monachium. Na niego będą grali. Królem strzelców w lidze arabskiej będzie Robert Lewandowski – podsumował.








