Valverde na wylocie z Realu. Ma zostać sprzedany
Real Madryt kończy sezon w fatalnym stylu – po raz kolejny nie zdobył choćby jednego trofeum, a na domiar złego pozwolił Barcelonie świętować mistrzowski tytuł wraz z końcowym gwizdkiem ostatniego El Clasico. Na Santiago Bernabeu nastały trudne czasy, co wymaga zdecydowanej reakcji. Właśnie dlatego Alvaro Arbeloę lada moment zastąpi Jose Mourinho, który ma oczyścić drużynę z toksycznej atmosfery i zjednoczyć największe gwiazdy.
Być może nie obejdzie się też bez odejść istotnych piłkarzy. W ostatnich tygodniach najgłośniejszym konfliktem był ten pomiędzy Aurelienem Tchouamenim a Federico Valverde – panowie wzięli udział w bójce. „OkDiario” informuje, że klub obrał stronę francuskiego pomocnika, który jest postrzegany jako przyszły lider drużyny. Na Santiago Bernabeu cenią jego profesjonalizm oraz przede wszystkim umiejętności piłkarskie i naturalny talent.
W obliczu tych informacji niepewna pozostaje przyszłość Federico Valverde, uważanego przecież do niedawna za kluczowego na boisku oraz w szatni. Okazuje się, że Real po ostatnich wydarzeniach miał go wręcz skreślić. Na ten moment w przypadku Urugwajczyka najbardziej prawdopodobne jest rozstanie podczas letniego okienka. Real będzie dążył do jego sprzedaży – pomocnik został już wystawiony na listę transferową. Jeśli natomiast zostanie w klubie na kolejny sezon, straci kapitańską opaskę.








