Flick rozważa drobne korekty przed derbami
FC Barcelona przystępuje do derbów Katalonii w dobrym rytmie i z rosnącą pewnością siebie. Zakończyła poprzedni rok pozytywnymi występami i chce utrzymać tę dynamikę od pierwszego meczu nowego roku z Espanyolem. Skład jest w dużej mierze ustalony, choć Hansi Flick nie wyklucza drobnych korekt, mając w perspektywie rywalizację w Superpucharze.
Niemiec nie zamierza eksperymentować w defensywie. Na prawej stronie ma zagrać Jules Kounde, a środek obrony stworzą młodzi stoperzy Pau Cubarsi i Gerard Martin, którzy w ostatnich tygodniach prezentowali solidny poziom. Lewą flankę zabezpieczy Balde. Ten zestaw ma dać Barcelonie stabilność i komfort w rozegraniu piłki od własnej bramki.
Hansi Flick wciąż waży jedną decyzję w środku pola. Chodzi o to, czy przywrócić do wyjściowego składu Frenkiego de Jonga, czy nadal stawiać na Erica Garcie. Zawodnik z Martorell jest w dobrej formie i nie daje powodów do zmiany. Pewniakiem jest natomiast Pedri, który opuścił ostatni mecz 2025 roku, ale przez cały tydzień trenował na pełnych obrotach i jest gotowy do gry.
Hansi Flick ma też jasno zarysowaną wizję ofensywy. Na pozycji ofensywnego pomocnika faworytem jest Fermin Lopez. Na skrzydłach powinni pojawić się Lamine Yamal i Raphinha, a w roli środkowego napastnika największe szanse ma Ferran Torres. Robert Lewandowski najprawdopodobniej rozpocznie spotkanie na ławce i wejdzie do gry po przerwie.
Przewidywane składy na mecz Espanyol – Barcelona
Espanyol: Dimitrović, El Hilali, Calero, Cabrera, Romero, Gonzalez, Edu Exposito, Dolan, Perre Milla, Roberto, Kike Garcia.
Barcelona: Joan Garcia, Kounde, Cubarsi, Martin, Balde, Pedri, Eric Garcia, Fermin Lopez, Lamine Yamal, Raphinha, Ferran.
Zobacz również: Guardiola zmęczony pytaniami o przyszłość. „Na pewno odejdę”










