Garcia uratował Barcelonę. To najlepszy transfer od lat
Barcelona zanotowała kolejną wygraną i odskoczyła Realowi Madryt, przynajmniej do wieczornych derbów stolicy Hiszpanii. Tym razem ekipa Hansiego Flicka ograła Rayo Vallecano 1-0, a jedynego gola w meczu zdobył Ronald Araujo.
Co ciekawe, na przestrzeni całego spotkania to Rayo stworzyło sobie więcej dogodnych sytuacji, ale na posterunku stał Joan Garcia, który nie puścił ani jednego celnego strzału. Bramkarz Barcelony po raz kolejny potwierdził, że wydana na niego kwota była promocją, a on sam jest najlepszym transferem od lat. Trener Rayo sugerował, że jego zespół zasłużył choćby na punkt, ale Blaugranę bohatersko uratował właśnie jej bramkarz.
– Myślę, że mogliśmy dzisiaj ugrać remis, taki wynik byłby sprawiedliwy. W drugiej połowie zasłużyliśmy na przynajmniej jednego gola. Mogliśmy zremisować ten mecz. Barcelona ma tyle zalet, że trzeba jednak stawiać na dużą agresję w ofensywie. Jestem zadowolony z tego, co widziałem w ofensywie, ale szkoda, że Barcelona kupiła Joana Garcię – skwitował po meczu Inigo Perez.
Barcelona wydała latem na Garcię 25 milionów euro, a Flick postawił na niego z miejsca. W tym sezonie rozegrał 36 spotkań i 15 razy zachowywał czyste konto. Zmiennikiem Hiszpana jest Wojciech Szczęsny, który ostatnio zaliczył kilka minut przy okazji rywalizacji z Newcastle United w Lidze Mistrzów.









