Nietypowy gest Arbeli buduje atmosferę w Realu
Alvaro Arbeloa objął Real Madryt po zwolnieniu Xabiego Alonso, gdy wyniki zespołu były niestabilne. Klub zdecydował się na wewnętrzne rozwiązanie, aby szybko uporządkować sytuację. Od tego momentu trener skupił się na odbudowie atmosfery w szatni. Jego działania miały na celu zjednoczenie zespołu i przywrócenie równowagi w drużynie, która zaczynała tracić spójność.
Jednym z najbardziej nietypowych elementów jego pracy jest sposób nagradzania piłkarzy po zwycięstwach. – Chłopaki, poczęstunek – mówi trener, wchodząc do szatni z jedzeniem. Następnie rozdaje zawodnikom croissanty i pączki jako formę docenienia wysiłku.
Ta praktyka nie jest nowa w jego pracy. Arbeloa stosował ją już wcześniej w drużynach młodzieżowych i w Castilli. Miała ona wzmacniać relacje i budować pozytywną atmosferę po ważnych zwycięstwach. Efekty jego działań są widoczne również na boisku. Drużyna odzyskała stabilność, a trener zyskuje coraz większe poparcie wśród zawodników. W klubie rośnie przekonanie, że może pozostać na stanowisku także w kolejnym sezonie.
Real Madryt ma tylko cztery punkty starty do liderującej w La Liga FC Barcelony. Na dziewięć kolejek przed końcem sezonu sprawa mistrzostwa pozostaje otwarta. Królewscy pewnie ograli też Manchester City w 1/8 finału Ligi Mistrzów i są w gronie faworytów do zdobycia tytułu.
Zobacz również: Salah odchodzi z Liverpoolu. Agent zabrał głos w sprawie nowego klubu








