Real Madryt ruszył do działania.
Real Madryt pracuje nad przedłużeniem umów z zawodnikami, którzy mają odgrywać istotną rolę w kolejnych latach. Na liście znaleźli się Jude Bellingham, Aurelien Tchouameni, Arda Guler i Thibaut Courtois. Władze klubu chcą w ten sposób zadbać o stabilność kadry i ograniczyć ryzyko utraty kluczowych piłkarzy.
Najbliżej formalnego porozumienia jest reprezentant Anglii. Według informacji Fabrizio Romano do ustalenia pozostały przede wszystkim kwestie dokumentacyjne, które muszą zostać dopięte przez prawników. Anglik ma związać się z Królewskimi do 2031 roku. Nowa umowa ma również utrudnić działania klubom Premier League, które mogłyby spróbować pozyskać pomocnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Nowe warunki ma otrzymać także Tchouameni. Francuz wzbudzał zainteresowanie Manchesteru United, ale Real chce zapewnić sobie jego usługi na kolejne sezony. Podobna sytuacja dotyczy Gulera. Turecki pomocnik miał już zaakceptować kontrakt obowiązujący do 2031 roku, który przewiduje również podwyżkę wynagrodzenia. Na oficjalne potwierdzenie porozumienia trzeba jednak poczekać.
Inaczej wygląda sytuacja Courtoisa. Doświadczony belgijski bramkarz ma przedłużyć umowę o kolejny rok, co oznaczałoby pozostanie w Madrycie do 2028 roku. Takie rozwiązanie wpisuje się w praktykę klubu, który starszym zawodnikom proponuje krótsze kontrakty. Jeśli wszystkie porozumienia zostaną sfinalizowane, gigant La Liga zabezpieczy przyszłość ważnych postaci zespołu, łącząc długoterminowe plany z doświadczeniem liderów.









