Mazurek zdradził, że największą radość dają mu strzelone gole
Reprezentacja Polski do lat 21 zagrała w środę ze Szwecją, odnosząc dziewiąte zwycięstwo z rzędu. Tym razem pokonali swoich rówieśników ze Skandynawii (3:0). Autorem dwóch bramek był debiutujący w kadrze Jerzego Brzęczka rewelacyjny Bartosz Mazurek. Na konferencji prasowej piłkarz RB Salzburg zdradził, skąd u niego taki ciąg na bramkę. Warto dodać, że w klubie w ostatnim miesiącu również strzelił dwie bramki, a gra jako środkowy pomocnik.
– Czy niespodziewane? Myślę, że każdy zawodnik lubi strzelać bramki. To daje największą radość w piłce nożnej. O to chodzi, żeby strzelać bramki. Lubię to robić. Myślę, że stąd ten ciąg na bramkę. Cieszę się, że udało mi się strzelić dwa gole i pomóc drużynie – powiedział Bartosz Mazurek.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Reprezentacja Polski nie miała większych problemów, żeby zdobyć komplet punktów. Mazurek na konferencji prasowej zaznaczył, że poza małymi wyjątkami Biało-Czerwoni mieli spotkanie pod kontrolą. Podkreślił, że jest dumny z tego, że może być częścią tak dobrego zespołu jak młodzieżówka U21.
– Myślę, że mieliśmy spotkanie pod kontrolą. Na początku trochę przesypialiśmy momenty, żeby przyśpieszyć grę, ale pierwsza bramka otworzyła mecz. Później kontrolowaliśmy spotkanie, były tylko pojedyncze wypady Szwedów, ale dobrze reagowaliśmy po stracie i wracaliśmy do kontaktu. Mieliśmy mecz pod pełną kontrolą – podsumował mecz ze Szwecją na konferencji prasowej.
– Gratulację dla całej drużyny. Odkąd tu jestem, widzę, że to nie przypadek, że ta drużyna wygrała dziewięć spotkań. Jestem dumny, że mogę być częścią tego zespołu i staram się oddać wszystko, co najlepsze na boisku – dodał.
Kolejną szansę na występ z orzełkiem na piersi w drużynie U21 będzie miał w poniedziałek. Podopieczni Jerzego Brzęczka zmierza się z Włochami. Stawką będzie awans na młodzieżowe Mistrzostwa Europy 2027.









