Milito daje Scudetto Interowi!

FC Nantes
Na zdjęciu: FC Nantes

Jeden gol Diego Milito był ważniejszy od 21 pozostałych, gdyż właśnie trafienie przeciwko Sienie dało Nerazzurrim zwycięstwo i trzy punkty na wagę mistrzostwa Włoch. W spotkaniu przewaga Interu nie podlegała dyskusji i wynik 2:0, 3:0 nie byłby niesprawiedliwy.

Czytaj dalej…

Gdyby w pierwszych minutach gry Mato Jajalo lepiej przymierzył zza pola karnego, po podaniu Simone Vergassoli, to mielibyśmy sensacyjne otwarcie dla Sieny. Tak się jednak nie stało i w miarę upływu czasu coraz większą przewagę osiągali Nerazzurri.

W 15 minucie sytuację miał Balotelli, jednak piłka po jego strzale minęła się minimalnie ze swoim przeznaczeniem. Zostało tym samym zmarnowane dobre podanie Brazylijczyka Maicona. Nieco później popularny SuperMario przedłużył piłkę głową, a w taki sam sposób na bramkę uderzył Diego Milito, jednak bez końcowego rezultatu w postaci gola.

W 28 minucie główkował, po dokładnej wrzutce ze strony Wesleya Snejidera, Walter Samuel. Piłka poszybowała jednak ponad poprzeczką bramki pewnej już spadku Sieny. Po półgodzinie gry na kolejną akcję zdecydował się Maicon, jednak tym razem jego uderzenie nie zmierzało nawet w światło bramki.

W 37 minucie odgryźli się Robur. Zza pola karnego strzelał Massimo Maccarone, jednak jego strzał był tak słaby jak cały sezon Sieny. W o wiele bardziej konkretnych odpowiedziach, Mario Balotelli trafił w poprzeczkę, a Walter Samuel po raz kolejny przeniósł głową piłkę nad bramką gospodarzy.

Do przerwy mieliśmy więc wynik bezbramkowy, co, przy prowadzeniu AS Romy z Chievo 2:0, nie dawało Nerazzurrim tytułu mistrza kraju.

Massimo Maccarone, czyli największe zagrożenie pod bramką Interu, musiał zejść kilka minut po rozpoczęciu drugiej odsłony. W jego miejsce pojawił się Emanuele Calaiò.

Kilkadziesiąt sekund później Nerazzurri powrócili z bardzo dalekiej podróży, kiedy to na prowadzenie wyprowadził ich Diego Milito, zdobywając tym samym 22 bramkę w sezonie w lidze. Bramkowa akcja należała do Argentyńczyków. Najpierw kilku graczy Sieny niczym tyczki minął Javier Zanetti i zagrał do Milito. ten wychodząc sam na sam nie pomylił się i mieliśmy 1:0.

Na 15 minut przed ostatnim gwizdkiem losy tego meczu, jak i definitywnie mistrzostwa Włoch mógł rozsądzić Dejan Stanković. Uderzenie pomocnika Interu trafiło jednak na nieprzewidzianą przeszkodę w postaci poprzeczki bramki spadkowicza.

Wynik nie uległ już zmianie do końca spotkania i Nerazzurri mogli rozpocząć fiestę po zdobyciu dubletu!

Siena – Inter 0:1 (0:0)
0:1 Milito 57′

Pełna statystyka meczu

Komentarze