Włochy – Walia: Mancini skomentował mecz ze Smokami

Roberto Mancini
Roberto Mancini fot. PressFocus

Reprezentacja Włoch w świetnym stylu zakończyła fazę grupową na Mistrzostwach Europy, wygrywając w niedzielę z Walią. Tym samym Sqaudra Azzurra wygrała rywalizację w grupie A z dorobkiem dziewięciu punktów. Po zakończeniu tej rywalizacji selekcjoner czterokrotnych mistrzów świata nie ukrywał radości.

  • Reprezentacja Włoch z kompletem zwycięstw zakończyła rywalizację w fazie grupowej na Euro
  • Radości po zwycięstwie nad Walią nie ukrywał Roberto Mancini
  • Włosi kolejny występ na turnieju zaliczył 26 czerwca na Wembley

Reprezentacja Włoch wygrała grupę A w świetnym stylu

Reprezentacja Włoch jak burza przeszła przez pierwszy etap Euro. Squadra Azzurra w pokonanym polu pozostawiła Turcję (3:0), Szwajcarię (3:0) oraz Walię (1:0). Swój kolejny mecz Włosi rozegrają w sobotę (26 czerwca) na Wembley.

– Byłem bardzo zadowolony z postawy swoich piłkarzy. Tym bardziej że dokonałem ośmiu zmian w składzie. Mimo to drużyna zaprezentowała się dobrze, a mogła strzelić więcej goli przeciwko zespołowi, który był skupiony na defensywie – mówił Roberto Mancini na pomeczowej konferencji prasowej.

– Walia, gdy była zmuszona kończyć zawody w dziesięciu, była jeszcze bardziej skupiona na obronie. W takiej sytuacji nie łatwo jest znaleźć miejsce na boisku – kontynuował opiekun Squadra Azzurra.

Piłkarze Sassuolo Domenico Berardi i Manuel Locatelli byli kluczowymi postaciami w pierwszych dwóch meczach na Mistrzostwa Europy. Tymczasem duet Atalanty, Rafael Toloi i Matteo Pessina, dobrze poradził sobie w ostatnim meczu z wyspiarzami.

– Nasi zawodnicy są przyzwyczajeni do tego typu gry, ponieważ od pierwszego dnia staraliśmy się go przyswajać. Są pewne zespoły, które grają w takim stylu jak my, więc piłkarze z tych drużyn nie mają kłopotów z przyswajaniem takiego planu – mówił Mancini.

Czytaj więcej: Włochy – Walia: jeden zwycięzca, dwóch zadowolonych

Komentarze