Arka Gdynia lepsza od Wisły Płock! Piąta porażka z rzędu
Na poniedziałek został zaplanowany jeden mecz, który kończył zmagania w ramach 24. kolejki rozgrywek PKO Ekstraklasy. Tego dnia zobaczyliśmy w akcji Wisłę Płock, która przed własną publicznością mierzyła się z Arką Gdynia. Zarówno jedni jak i drudzy są daleko od optymalnej formy. W szczególności podopieczni Mariusza Misiury, którzy przystąpili do tego meczu po czterech porażkach z rzędu.
W pierwszej odsłonie oglądaliśmy niezwykle wyrównane starcie. Piłkarze Wisły Płock oraz Arki Gdynia mieli swoje okazje bramkowe. Brakowało jednak obu drużynom w kluczowych momentach dokładności i skuteczności. Drużyny zatem schodziły na przerwę z bezbramkowym rezultatem, a kibice zgromadzeni na obiekcie i przed ekranami telewizorów mieli spory niedosyt.
W drugiej połowie wreszcie zobaczyliśmy konkrety. W 50. minucie Arka Gdynia objęła prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Dawid Kocyła.
Podopieczni Dawida Szwargi poszli za ciosem i już niecały kwadrans później mieli dwubramkową przewagę nad Nafciarzami. Tym razem do siatki trafił Vladislavs Gutkovskis.
Wisła Płock ewidentnie przespała drugą odsłonę. Podopieczni Mariusza Misiury byli tego dnia fatalnie dysponowana, co wykorzystywali goście. Przyjezdni w 82. minucie podwyższyli prowadzenie za sprawą Nazarija Rusyna. Trzecie trafienie Arki było tym samym ostatnim akcentem w tym meczu. Nafciarze zaliczyli piątą porażkę z rzędu. Gdynianie natomiast wygrali pierwszy wyjazdowy mecz w sezonie.
Szansę na rehabilitację Wisła Płock będzie miała już w najbliższą sobotę, kiedy zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Arka Gdynia natomiast w przyszłą niedzielę ugości przed własną publicznością Widzew Łódź.
Wisła Płock – Arka Gdynia 0:3
Kocyła (50′), Gutkovskis (62′), Rusyn (82′)









