Nie ma miejsca na ryzyko. Sytuacja Rodado jasno oceniona
Angel Rodado pozostaje poza grą, ale jego proces powrotu do pełnej sprawności przebiega zgodnie z planem. Napastnik przechodzi rehabilitację po poważnym zabiegu i jak podkreślają w klubie, nie ma mowy o pochopnym przyspieszaniu jakichkolwiek etapów rekonwalescencji. Głos w sprawie sytuacji zawodnika zabrał trener Mariusz Jop.
– Angel jest ponad dwa miesiące po operacji. Po poważnej operacji, więc nie chcemy przyspieszać tego procesu. Rehabilitacja przebiega bardzo dobrze, wszystko szybko się goi. Natomiast tutaj chcemy być cierpliwi, nie chcemy zrobić jakiegoś błędu, żeby finalnie nie wydłużyć procesu jego powrotu do gry – powiedział szkoleniowiec cytowany przez „Gazetę Krakowską”.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Słowa trenera jasno pokazują, że w klubie priorytetem jest zdrowie zawodnika, a nie szybki powrót do rywalizacji. Rodado, który przed kontuzją był jednym z kluczowych ofensywnych piłkarzy zespołu, przechodzi obecnie kolejne etapy rehabilitacji pod stałą kontrolą specjalistów.
Sztab szkoleniowy podkreśla, że każdy etap rekonwalescencji musi być realizowany zgodnie z planem medycznym, czyli bez ryzyka przeciążenia. Z tego powodu nie podano konkretnej daty powrotu piłkarza na boisko.
W klubie panuje przekonanie, że ostrożne podejście może przynieść najlepsze efekty w dłuższej perspektywie. Rodado ma wrócić do pełnej dyspozycji dopiero wtedy, gdy będzie w stu procentach gotowy do gry, a jego organizm nie będzie wykazywał żadnych ograniczeń po zabiegu.








