Borek ogłosił przełom, Królewski odpowiedział natychmiast. W Krakowie znów wrze

Wieczysta Kraków według Meczyków jest coraz bliżej rozgrywania swoich domowych spotkań przy ulicy Reymonta. Niemniej wokół całej sprawy wciąż nie brakuje znaków zapytania.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Jednym wpisem wywołał lawinę. Prezes Wisły szybko zabrał głos

Wieczysta Kraków oraz Wisła Kraków nadal prowadzą rozmowy dotyczące korzystania z Synerise Areny Kraków. Chociaż w przestrzeni medialnej w Meczykach pojawiły się informacje sugerujące rychłe porozumienie między stronami, reakcja prezesa Białej Gwiazdy pokazuje, że do finalizacji całego projektu może być jeszcze daleko.

Nowe doniesienia w sprawie przedstawił Mateusz Borek na platformie X. Dziennikarz poinformował, że przygotowania do zawarcia porozumienia są bardzo zaawansowane i wskazał, iż Wieczysta ma rozgrywać swoje mecze na stadionie Wisły.

„Pewna sprawa. Dziś powinna być umowa gotowa. Wieczysta będzie grać przy Reymonta. Słyszę, że na początku imprezy masowe będą zgłaszane na 10.000 ludzi. Jest wielce prawdopodobne, że na mecze Wieczystej będą najtańsze bilety w Ekstraklasie. 20-25 PLN w rozważaniach właściciela” – przekazał właściciel Kanału Sportowego.

Wpis szybko wywołał duże zainteresowanie kibiców, jednak niemal natychmiast odpowiedział na niego Jarosław Królewski. Prezes Wisły zdecydowanie ostudził nastroje i podważył informacje o gotowym porozumieniu.

„Nie da się tego klubu poważnie jednak traktować jeśli chodzi o negocjacje i ich prowadzenie. Nie będzie dziś żadna umowa podpisana, co najwyżej list intencyjny i to dotyczący samej murawy. Dziesiątki rzeczy do ustalenia” – zaznaczył przedstawiciel 13-krotnych mistrzów Polski.

Słowa Królewskiego pokazują, że rozmowy między stronami wciąż są na etapie ustaleń i nie należy jeszcze mówić o ostatecznym porozumieniu. Jednocześnie sam fakt prowadzenia negocjacji wskazuje, że scenariusz zakładający występy Wieczystej na stadionie Wisły pozostaje realny. Najbliższe dni powinny przynieść więcej konkretów.

POLECAMY TAKŻE