Raków po cichu przebudowuje klub. Efekty mają być widoczne już wkrótce

Raków Częstochowa przechodzi okres istotnych zmian organizacyjnych i sportowych. Wojciech Cygan zapowiedział natomiast transfery oraz ocenił nowego zawodnika Medalików.

Wojciech Cygan
Obserwuj nas w
fot, SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Wojciech Cygan

Raków po cichu przebudowuje klub. Efekty mają być widoczne już wkrótce

Raków Częstochowa nie zwalnia tempa przed rozpoczęciem nowego sezonu. W klubie doszło do kilku zmian, które mają wpłynąć zarówno na funkcjonowanie sztabu szkoleniowego, jak i całego pionu sportowego. O kulisach tych działań opowiedział Wojciech Cygan.

– Było kilka zmian wewnątrz klubu – nie tylko w sztabie szkoleniowym, ale również na stanowisku osoby odpowiedzialnej za pion sportowy. Zobaczymy efekty już wkrótce. Wierzę, że najbliższe dni przyniosą pierwsze transfery przychodzące i mam nadzieję, że okażą się one wzmocnieniem zespołu – rzekł przedstawicie klubu z Częstochowy w rozmowie z Kanałem Sportowym.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

W międzyczasie Raków sfinalizował już pierwszy ruch kadrowy. Nowym zawodnikiem Medalików został Gaucho Debohi. To piłkarz, który trafia do Częstochowy z niższego szczebla rozgrywkowego we Francji, ale w klubie wierzą, że może okazać się wartościowym wzmocnieniem. Cygan podkreślił, że decyzja o jego sprowadzeniu była poprzedzona dokładną analizą i spotkała się z pełną aprobatą działu skautingu.

– Tak naprawdę zobaczymy, jak to będzie wyglądało. To chłopak, który przyszedł z niższego poziomu rozgrywkowego we Francji, więc jest to również pewne odniesienie. Sam jestem ciekaw jego postawy. Dział skautingu był jednogłośnie za jego sprowadzeniem. Podczas podpisywania umowy zaprezentował się jako miły i sympatyczny chłopak – przekazał działacz.

Przedstawiciele klubu z PKO BP Ekstraklasy liczą, że nadchodzące tygodnie przyniosą kolejne ruchy kadrowe. Wszystko wskazuje na to, że Raków chce szybko zamknąć najważniejsze transfery i odpowiednio przygotować drużynę do walki o najwyższe cele w nowej kampanii.

POLECAMY TAKŻE