Leszek Ojrzyński tłumaczył kulisy zwycięstwa nad Piastem Gliwice
Zagłębie Lubin przed startem sezonu nie było przez ekspertów uznawane za drużynę, która może powalczyć o mistrzostwo Polski. Miedziowi jednak pozytywnie zaskakują swoich kibiców. Aktualnie drużyna patrzy na wszystkich rywali w PKO BP Ekstraklasie z góry. Tymczasem po spotkaniu swoimi przemyśleniami podzielił się szkoleniowiec ekipy z Lubina.
– Wiedzieliśmy, że bardzo ciężkie spotkanie przed nami. Tak też było od początku, bo byliśmy niemrawi, nie weszliśmy dobrze w ten mecz i straciliśmy bramkę. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu z Piastem – po rzucie z autu i w tej strefie. Wcześniej może nic wielkiego się nie działo, było dużo stałych fragmentów gry, ale dobrze zareagowaliśmy – usłyszał Goal.pl od trenera Leszka Ojrzyńskiego na pomeczowej konferencji prasowej.
– Po wrzutce w pole karne bardzo dobrze spisał się Josip Ćorluka, wyprzedził zawodnika gospodarzy i strzelił na 1:1. W szatni powiedzieliśmy sobie, że dajemy sobie 10–15 minut na zdobycie bramki, a jeśli nie, to robimy zmiany, bo one dużo nam dawały – kontynuował szkoleniowiec Miedziowych.
– Byliśmy jedną z wiodących drużyn, jeśli chodzi o zmienników i ich wkład w zdobycze bramkowe. Tak też się stało, bo druga bramka to asysta Radwańskiego do Michalskiego, trzecia bramka – Sypka do Kosidisa. To nam się udało, chociaż oczywiście na to pracowaliśmy – podkreślił Ojrzyński.
Przyszłość trenera Zagłębia. Jasno o kontrakcie i dalszej pracy w Lubinie
Ostatnio nie brakuje różnych doniesień na temat przyszłości trenera w Zagłębiu. Na ten temat szkoleniowiec ekipy z Lubina też się wypowiedział.
– U mnie słowo jest droższe od pieniędzy. Powiedzieliśmy sobie, że robimy ten deal, więc czekam na podpisanie i tyle w temacie. Nie mam zamiaru nic zmieniać ani kombinować. To nie w moim stylu – zaznaczył Ojrzyński.
– Cieszę się, że zapracowaliśmy na to, by rozmawiać o dalszej współpracy. Liczę też, że szybko zostaną rozwiązane kwestie kontraktów naszych zawodników. Chłopcy oddają zdrowie, wyniki są fantastyczne, więc zasługują na nowe umowy. Trzeba to robić szybko, nie czekać do końca, bo licho nie śpi – uzupełnił trener.
Tymczasem w następnej kolejce dojdzie do hitu z udziałem Zagłębia i Lecha Poznań. Mecz odbędzie się w niedzielę 15 marca o godzinie 14:45.









