Zagłębie na fali. Michał Nalepa zdradził, co stoi za świetną passą

Zagłębie Lubin dzięki wygranej nad Piastem Gliwice wskoczyło na pozycję lidera PKO BP Ekstraklasy. O aktualnej dyspozycji drużyny dla Goal.pl wypowiedział się Michał Nalepa.

Michał Nalepa
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Michał Nalepa

Zagłębie Lubin na fali. Michał Nalepa o świetnej passie w Ekstraklasie

Zagłębie Lubin ostatnio jest w kapitalnej dyspozycji. Miedziowi nie przegrali w żadnym z pięciu ostatnich spotkań, notując w nich cztery zwycięstwa i jeden remis. Po meczu na jego temat, ale nie tylko, wypowiedział się defensor Lubinian.

– Teraz mamy bardzo dobry okres. Drużyna jest naprawdę bardzo dobrze zgrana, bardzo dobrze się rozumiemy – w szatni i poza nią. Myślę, że bez tego oraz bez dobrych założeń taktycznych odwrócenie meczu w Gliwicach byłoby bardzo trudne. Każdy daje od siebie jeden czy dwa procent, a później to wszystko składa się na to, że zdobywamy trzy punkty – mówił Michał Nalepa w rozmowie z Goal.pl.

Piast Gliwice pierwszy strzelił gola w sobotnim starciu. W każdym razie Miedziowi nie byli zaskoczeni ofensywnym wejściem w mecz w wykonaniu rywali.

– Spodziewaliśmy się tego, bo analizowaliśmy grę Piasta i wiedzieliśmy mniej więcej, jak to może wyglądać. Chcieliśmy zacząć trochę inaczej, ale boisko też weryfikuje pewne rzeczy. Ta pierwsza połowa była z naszej strony dość szarpana. Myślę, że w drugiej było już zdecydowanie lepiej – powiedział doświadczony zawodnik.

41 punktów i brak spokoju. Tak Miedziowi patrzą na dalszą część sezonu

Zagłębie ma już 41 punktów na koncie, co może sugerować, że ekipa z Lubina może już skupić się na ambitniejszych celach niż tylko utrzymanie. Na ten temat Nalepa również się wypowiedział.

– My nie mamy spokoju. W każdym meczu staramy się dawać z siebie wszystko. Czy mamy 41 punktów, czy 15 – a mam nadzieję, że będziemy mieli ich jeszcze więcej, będziemy grać tak samo – podkreślił zawodnik.

W następnej kolejce Zagłębie zmierzy się w roli gospodarza z Lechem Poznań. O oczekiwaniach w kontekście tej potyczki również lapidarnie wypowiedział się obrońca Miedziowych.

– Nic tylko cieszyć się na takie mecze. Najprawdopodobniej stadion będzie wypełniony do ostatniego miejsca. Po to się gra i po to się trenuje, żeby wygrywać właśnie takie spotkania – powiedział Nalepa.

33-letni piłkarz w tym sezonie wystąpił łącznie w 23 spotkaniach, notując w nich dwa trafienia i asystę. Aktualny kontrakt Nalepy z klubem z Lubina obowiązuje do końca czerwca 2026 roku.

POLECAMY TAKŻE