Piast Gliwice złapał wiatr w żagle. Trener wskazał, co było kluczowe

Piast Gliwice pokonał Widzew Łódź (2:1). Daniel Myśliwiec wyjaśnił na pomeczowej konferencji prasowej, co dało wygraną i opowiedział o derbach z Górnikiem Zabrze.

Daniel Myśliwiec
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Daniel Myśliwiec

Daniel Myśliwiec ma plan na Piasta

Piast Gliwice wrócił do wygrywania po przerwie reprezentacyjnej, a Daniel Myśliwiec nie ukrywał zadowolenia z pracy wykonanej przez drużynę i sztab szkoleniowy. Trener podkreślił, że kluczem do sukcesu było wyciągnięcie wniosków z wcześniejszych niepowodzeń i odważne wdrożenie nowych rozwiązań.

– Z tych dwóch porażek wyciągnąłem dobre wnioski. Największą robotę wykonali jednak ludzie niewidoczni, czyli mój sztab. Bardzo dziękuję im za pomoc w całym tygodniu i za to, że poszli za tym, co chcieliśmy zrobić. A chcieliśmy zrobić coś inaczej. Oczywiście chłopakom również należą się brawa. To był rewelacyjny występ. Były rzeczy, które mogliśmy jeszcze lepiej dopracować, ale biorąc pod uwagę sposób, w jaki chcieliśmy zagrać, uważam, że był to po prostu supermecz – usłyszał Goal.pl od szkoleniowca Piasta w trakcie pomeczowej konferencji prasowej.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Gliwiczanie potrafili ograniczyć atuty Widzewa Łódź, między innymi dzięki odpowiedniemu ustawieniu defensywy. Myśliwiec zwrócił uwagę, że jego zespół świadomie zrezygnował z wysokiego pressingu w pierwszej połowie, chcąc zaskoczyć przeciwnika.

– Wbrew temu, do czego przyzwyczailiśmy kibiców, w pierwszej połowie nie chcieliśmy wysoko pressować. Plan zakładał maksymalną intensywność przy otwarciach gry, a w pozostałych fazach chcieliśmy zaskoczyć Widzew brakiem inicjatywy z naszej strony. Spodziewałem się, że trener Stolarski dobrze wie, jak chcemy grać i że jego drużyna będzie trenowała grę pod pressingiem. Kiedy przeciwnik nie reaguje tak, jak ćwiczono, decyzje stają się wolniejsze. Pod tym względem sobie pomogliśmy – wyjaśnił trener Piasta.

Ważnym elementem przygotowań była przerwa reprezentacyjna, która pozwoliła zawodnikom odpocząć, a następnie solidnie popracować nad taktyką. Myśliwiec podkreślił, że zależy mu na zachowaniu pewności siebie piłkarzy, ale jednocześnie chce, aby częściej wybierali rozwiązania prowadzące do bramek.

– Uważam, że przy dokładniejszych podaniach mogliśmy zdobyć jeszcze kilka bramek. Najważniejsze jest jednak, żeby nie zabijać tego, co mają moi zawodnicy: pewności siebie i umiejętności gry między liniami oraz kombinacyjnej. Chcę ich jednocześnie zachęcać do rozwiązań, które przynoszą bramki. Dwa gole padły po takich zagraniach za linię obrony – podkreślił trener. Szkoleniowiec nie ukrywał satysfakcji z tego, że ciężka praca została nagrodzona kompletem punktów. – Nic nie smakuje lepiej niż dobrze wykonana praca nagrodzona trzema punktami – przyznał Myśliwiec.

Derby Górnego Śląska na horyzoncie

Trener ekipy z Gliwic nie zamierza jednak wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Co prawda Piast ma już na koncie 16 punktów, ale Myśliwiec woli koncentrować się na najbliższym wyzwaniu, którym będą derby z Górnikiem Zabrze.

– Skoro rok temu potrafiliśmy zachować optymizm, teraz tym bardziej możemy cieszyć się chwilą. Pracujemy pokornie i rzetelnie. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Najbliższy mecz jest dla nas kluczowy, a nadchodzące spotkanie derbowe ma szczególne znaczenie – podkreślił szkoleniowiec Niebiesko-czerwonych.

Myśliwiec liczy, że rywalizacja obu zespołów dostarczy kibicom wielkich emocji. – Myślę, że to może być jeden z lepszych meczów w Ekstraklasie. Patrząc na kibiców i to, jak bardzo zależy im na tym spotkaniu, a także na to, że obie drużyny wiedzą, co i w jaki sposób chcą grać, mam nadzieję, że będzie to święto piłki. Nie tylko w Zabrzu i Gliwicach, ale to może być również wizytówka Ekstraklasy. To mnie najbardziej cieszy, bo takie mecze zawsze są czymś specjalnym. Dla takich spotkań zawsze chciało się być trenerem albo piłkarzem – podsumował trener.

Derbowa potyczka odbędzie się w ramach 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie odbędzie się 18 października o godzinie 12:15.

Tylko u nas