Legia w grze o europejskie puchary? Papszun: jesteśmy pomiędzy

Legia Warszawa wygrała kolejny mecz i oddaliła się od strefy spadkowej. Marek Papszun nie zamierza jeszcze deklarować, o co jego drużyna będzie walczyć na koniec tego sezonu.

Marek Papszun
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Marek Papszun

Legia może jeszcze powalczyć o europejskie puchary

Legia Warszawa pod wodzą Marka Papszuna osiąga coraz lepsze wyniki. Zimowała w strefie spadkowej Ekstraklasy, a teraz zajmuje 11. miejsce w tabeli i ma nad nią trzy punkty przewagi. W piątkowy wieczór Wojskowi pokonali przed własną publicznością Zagłębie Lubin 1-0. To już czwarte zwycięstwo w rundzie wiosennej, a seria bez porażki została wydłużona do dziesięciu spotkań.

Jakiś czas temu Papszun sugerował, że dla Legii walka o utrzymanie nie musi być jedynym celem w końcówce tego sezonu. Choć w dalszym ciągu jest zagrożona relegacją do pierwszej ligi, maleje również jej strata do czołówki. Może ułożyć się tak, że do europejskich pucharów awansuje nawet drużyna z piątego miejsca. Obecnie zajmuje je GKS Katowice, do którego Legia traci sześć punktów.

– O co teraz gramy? To trudne pytanie. Jesteśmy chyba pomiędzy. Zobaczymy, jakie wyniki przyniesie ta kolejka. Liga jest szalona. Gdybyśmy wygrali z Górnikiem, to mielibyśmy 39 punktów i bardziej patrzylibyśmy do góry, niż na dół. Musimy poczekać do rywalizacji w Poznaniu. Jedna – dwie kolejki odwracają priorytety i cele. (…) Potencjał to jedno, a sytuacja w tabeli to drugie. Trzecie, najważniejsze, to czas i rozwój zespołu. Wydaje mi się, że idziemy w dobrym kierunku. Z mojej perspektywy – to widoczne. Biorąc pod uwagę, jak graliśmy na początku, a jak teraz, to jest wyraźna różnica – przekazał Papszun na konferencji prasowej, cytowany przez Legia.net.

Legia rozegra jeszcze w tym sezonie pięć meczów. W najbliższej kolejce zmierzy się na wyjeździe z liderującym Lechem Poznań.

POLECAMY TAKŻE