Legia Warszawa – Górnik Zabrze: goście grali do końca
Legia Warszawa do sobotniej rywalizacji przystępowała jako 15. ekipa Ekstraklasy. Natomiast Górnik Zabrze przed tą serią gier zajmował 4. lokatę. W tej chwili obie ekipy mają zupełnie inne cele – Wojskowi walczą o utrzymanie, z kolei podopieczni Michala Gasparika biją się o mistrzostwo Polski.
Pierwsza połowa rywalizacji przy Łazienkowskiej przebiegła bez większych emocji. Osiem strzałów, zero celnych i trzy żółte kartki – to najlepsze podsumowanie tej części gry. Po zmianie stron gospodarze podkręcili tempo i po kwadransie mieli na koncie cztery uderzenia, ale żadne z nich nie znalazło światła bramki.
W 80. minucie Rafał Janicki został trafiony piłką w rękę po strzale Kacpra Urbańskiego, a sędzia po analizie VAR wskazał na 11. metr. Rzut karny bezbłędnie wykonał Rafał Augustyniak i Legia wyszła na prowadzenie.
Trafienie z jedenastki nie było jedynym w tym meczu. W doliczonym czasie gry Paweł Bochniewicz popisał się kapitalną główką po dośrodkowaniu z narożnika boiska i zapewnił Górnikom remis.
Legia Warszawa – Górnik Zabrze 1:1 (0:0)
Augustyniak 82′ – Bochniewicz 90+6′









