Lech Poznań brał pod uwagę tego trenera jako następcę Frederiksena

Lech Poznań przez moment brał pod uwagę Adriana Siemieńca jako trenera zespołu. Niels Frederiksen ma kontrakt z klubem ważny do czerwca 2026 roku. Szczegóły ujawnił Sebastian Staszewski na kanale Meczyki.pl.

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
Sipa US / Alamy Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Adrian Siemieniec był brany pod uwagę przez Lecha Poznań

Lech Poznań w końcówce sezonu jest faworytem do zdobycia mistrzostwa Polski. Byłby to drugi z rzędu tytuł wywalczony pod wodzą Nielsa Frederiksena. Przyszłość duńskiego szkoleniowca stoi jednak pod znakiem zapytania, ponieważ jego kontrakt wygasa z końcem czerwca. Na ten moment wciąż nie wiadomo, czy umowa zostanie przedłużona. Media łączyły z Kolejorzem znanego polskiego trenera.

Nie jest tajemnicą, że do Lecha Poznań przymierzany był Adrian Siemieniec. Obecnie 34-latek pracuje w Jagiellonii Białystok. Zainteresowanie poznańskiego klubu było jeszcze w momencie, gdy trener miał umowę do czerwca. Ostatnio została jednak przedłużona o kolejny rok. Może to oznaczać, że cel Dumy Wielkopolski nie zostanie zrealizowany. Sebastian Staszewski na kanale Meczyki.pl ujawnił jednak, że zainteresowanie Lecha było naprawdę poważne.

Mogę potwierdzić. Bardzo poważnie o tym myśleli. Natomiast mieli świadomość istnienia klauzuli w kontrakcie Adriana Siemieńca i mieli świadomość, że Wojciech Strzałkowski nie odda Adriana Siemieńca do innego polskiego klubu – mówił Sebastian Staszewski.

Siemieniec sam jest zdecydowany na pracę za granicą. Trudno więc przypuszczać, żeby po zakończeniu przygody w Jagiellonii wybrał inny polski klub. W przeszłości media łączyły go z drużynami w Holandii i Belgii.

POLECAMY TAKŻE