Lech wciąż bez zwycięstwa w 2026 roku. Frederiksen uspokoił nastroje

Lech Poznań nie wszedł dobrze w nowy rok. Kolejorz jak na razie ma na swoim koncie dwie porażki z rzędu. Niels Frederiksen zabrał głos przed potyczką z Górnikiem Zabrze.

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Niels Frederiksen przed spotkaniem Górnik Zabrze – Lech Poznań

Lech Poznań ma za sobą dwie kolejne przegrane, ale w klubie panuje nadzieja, że przełamanie nadejdzie już w sobotni wieczór. Taki wniosek można wysnuć z wypowiedzi trenera Kolejorza przed starciem z Górnikiem Zabrze.

– Tak naprawdę stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji w obu meczach, szczególnie w tym ostatnim. Oczywiście musimy być też szczerzy – jeśli w dwóch spotkaniach, w których kreujesz tyle okazji, strzelasz tylko jednego gola, to nie jest to wystarczające. Bez wątpienia początek rundy wiosennej nie jest taki, jakiego oczekiwaliśmy – powiedział wprost Niels Frederiksen w trakcie czwartkowego briefingu prasowego transmitowanego przez klubową telewizję.

– Nie zdarza się często, żebyśmy przegrali dwa mecze z rzędu. Myślę, że przez pierwsze półtora roku zdarzyło mi się to może raz albo dwa. Oczywiście nie jesteśmy z tego zadowoleni i wiemy, że musimy zacząć wygrywać. Co do tego nie ma wątpliwości – zaznaczył Duńczyk.

– Jednocześnie jestem dość spokojny, bo jeśli spojrzę na naszą grę, zwłaszcza w ostatnim meczu, to była ona znacznie lepsza niż w pierwszym. Jeśli popatrzę na statystyki, wiem, że kontynuując taką grę, zaczniemy wygrywać. Nie da się przez dłuższy czas tworzyć tylu sytuacji i nie strzelać goli. Mamy w kadrze wielu jakościowych zawodników – przekonywał szkoleniowiec Lecha.

– W piłce nożnej – zarówno jako drużyna, jak i jako piłkarze – czasem wchodzisz w okres, gdy nic nie idzie po twojej myśli. Marnujesz świetne okazje i przegrywasz mecze. W dłuższej perspektywie, jeśli masz jakość, a ja uważam, że my ją mamy i pokazaliśmy to w ostatnim meczu, wszystko się odwróci – mówił Frederiksen.

Szkoleniowiec ekipy z Poznania odniósł się również do najbliższego rywala, którym będzie zabrzański Górnik. Nie szczędził pochwał w kierunku drużyny Michala Gasparíka.

– To bardzo dobry zespół, są wysoko w tabeli, ale liga jest bardzo wyrównana. Spodziewam się podobnego meczu jak poprzednio. Będą grać wysoko, mają dużo szybkości na skrzydłach i dobrego napastnika – podkreślił Frederiksen.

Sobotnie starcie z udziałem Górnika Zabrze i Lecha Poznań rozpocznie się o godzinie 20:15. W pierwszym meczu tych drużyn w obecnym sezonie górą był Kolejorz (2:1).

POLECAMY TAKŻE