Korona Kielce przegrała w Szczecnie. Mocne słowa Zielińskiego

Korona Kielce przegrała z Pogonią Szczecin (1:2) w Ekstraklasie. -Frajerstwo w naszym wykonaniu w końcówce - skomentował Jacek Zieliński.

Jacek Zieliński
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Jacek Zieliński

Pogoń uderzyła na koniec, Jacek Zieliński nie owijał w bawełnę

Korona Kielce poniosła porażkę z Pogonią Szczecin (1:2) w poniedziałkowym spotkaniu 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Do przerwy prowadzili Żółto-Czerwoni po samobójczym trafieniu bramkarza Valentina Cojocaru. Zespół z Kielc przez długi czas skutecznie odpierał ataki gospodarzy i wydawało się, że dowiezie korzystny wynik do końcowego gwizdka.

W 59. minucie na boisku pojawił się José Pozo i to właśnie hiszpański pomocnik okazał się bohaterem gospodarzy. Najpierw doprowadził do wyrównania, a w 97. minucie po stałym fragmencie gry zapewnił zwycięstwo Portowcom. Po meczu rozczarowania nie ukrywał Jacek Zieliński.

Pomeczowa opinia po takiej końcówce i po takim horrorze. Ciężko się teraz myśli, natomiast nie ukrywam, że ta porażka bardzo boli. Frajerstwo w naszym wykonaniu w końcówce, fatalnie zachowaliśmy się przy tym stałym fragmencie gry, wiedząc, że jest to ostatnia akcja meczu – podkreślił szkoleniowiec Korony.

Zabrakło nam czegoś w tym momencie i niestety wyjeżdżamy ze Szczecina bez punktów, a to spotkanie mogło potoczyć się inaczej. Niestety, ale to już historia – dodał. Po 25 kolejkach Korona zajmuje 12. miejsce w tabeli Ekstraklasy i ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Przed Kielczanami kolejne ważne spotkanie w kontekście walki o utrzymanie. W najbliższą niedzielę (22 marca, godz. 12:15) Korona podejmie Arkę Gdynia.

POLECAMY TAKŻE