Jagiellonia nie ma wątpliwości. Wyjaśniła się przyszłość Pululu

Jagiellonia Białystok tego lata starała się utrzymać w składzie Afimico Pululu. Wiele wskazuje na to, że gwiazdor ostatecznie pomimo zainteresowania innych ekip pozostanie w klubie, o czym poinformował Łukasz Masłowski w wywiadzie dla "Kanału Sportowego".

Łukasz Masłowski
Obserwuj nas w
Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Łukasz Masłowski

Jagiellonia potwierdza: Pululu zostaje

Jagiellonia Białystok tego lata przeszła prawdziwą metamorfozę personalną. W czasie trwania okienka transferowego z klubem pożegnało się wielu piłkarzy, co spowodowało liczne ruchy przychodzące do Dumy Podlasia. Pomimo tego, Adrian Siemieniec zdołał szybko poukładać zespół na nowo, co znów przekłada się na znakomitą grę i wyniki.

Wiadomo jednak, że właściwie przez cały letni okres transfery, a już szczególnie w ostatnim czasie, łączony z odejściem z klubu był Afimico Pululu. Zainteresowanie tym piłkarzem przejawiał m.in. węgierski Ferencvaros, o czym donosił na naszych łamach Piotr Koźmiński. Jagiellonia jednak zdecydowała się odrzucić oferty za swojego napastnika i wiele wskazuje na to, że gwiazdor zostanie w klubie już przynajmniej do zimowego okienka transferowego. Te informacje właśnie potwierdził Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy białostoczan.

– Myślę, że jego sytuacja się nie zmieni. Chyba poczuł, że to dla niego dobre rozwiązanie. Jeśli miał się ten temat wydarzyć to był na to czas. Teraz jest blisko zamknięcia okienka i trudno byłoby znaleźć zastępstwo – powiedział odpowiedzialny za politykę transferową Łukasz Masłowski w programie „Loża piłkarska” na „Kanale Sportowym”.

Zobacz także: Ferencvaros znalazł nowego gracza. Ma trafić na Węgry zamiast Pululu [NOWE INFORMACJE]