Kornel Lisman marzy o zdobyciu Złotej Piłki
Lech Poznań niespodziewanie zarobił 2,5 mln euro za transfer jednego z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy w zespole. Kornel Lisman przeniósł się do Venezii, czyli beniaminka Serie A. Z nowym klubem podpisał trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia. 20-letni skrzydłowy nie ma dużego doświadczenia w seniorskiej piłce, więc trudno powiedzieć, czy od razu zostanie włączony do składu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Niemniej jednak Lisman ma ambitne plany i duże marzenia. W rozmowie z Kanałem Sportowym ujawnił, że jego największym marzeniem jest Złota Piłka. Wie jednak, że do tego daleka droga, ale jak sam mówi, trzeba marzyć.
– Moje największe piłkarskie marzenie? Złota Piłka, o której marzy pewnie każdy chłopak. Wiadomo, do tego jest daleka droga, ale trzeba marzyć i mieć wysokie cele, bo tylko tak można próbować je osiągać – powiedział Kornel Lisman w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Lisman nie narzuca na siebie niepotrzebnej presji, jeśli chodzi o start w Venezii. Wierzy, że jeśli będzie ciężko pracował, wywalczy miejsce w składzie, a kolejnym krokiem będą liczby, które przyjdą w odpowiednim momencie.
– Nie narzucam sobie żadnych liczb, ile chce strzelić goli, czy zaliczyć asyst. Cel jest taki, by codziennie ciężko pracować, by udowodnić, że zasłużyłem na miejsce w składzie. A jak już dostanę swoje minuty, to myślę, że liczby w pewnym momencie same przyjdą. Nie mam konkretnej daty, kiedy chciałbym zadebiutować. Powtarzam: skupiam się na ciągłym rozwoju i pewnym procesie – tłumaczy piłkarz Venezii.








