Mateusz Stolarski otrzymał zagraniczną ofertę pracy. Zdecydował

Mateusz Stolarski otrzymał ofertę pracy od Żalgirisu Wilno oraz Lechii Gdańsk. Obie te propozycje jednak zdecydował się odrzucić, o czym poinformował Łukasz Olkowicz z "Przeglądu Sportowego Onet".

Mateusz Stolarski
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Mateusz Stolarski

Stolarski otrzymał ofertę od Żalgirisu Wilno

Mateusz Stolarski to bez dwóch zdań jeden z najbardziej utalentowanych szkoleniowców młodego pokolenia w naszym kraju. Świetną renomę wypracował sobie w Motorze Lublin, gdzie nie tylko przypieczętował awans do PKO Ekstraklasy, ale i świetnie sobie w niej radził – rzecz jasna na tyle, na ile pozwalały warunki kadrowe zespołu.

Niemniej 12. miejsce na zakończenie minionego sezonu było zbyt słabym osiągnięciem dla Zbigniewa Jakubasa, który zdecydował się zwolnić szkoleniowca po sezonie. Dlatego też 33-latek obecnie jest bez pracy, ale to powoduje, że jest łakomym kąskiem dla wielu klubów i z pewnością wielokrotnie będzie z nowymi zespołami łączony.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Według informacji przekazanych przez Łukasz Olkowicza z „Przeglądu Sportowego Onet”, w ostatnim czasie Mateusz Stolarski otrzymał dwie oferty pracy: z Żalgirisu Wilno oraz Lechii Gdańsk. Jak przekazał dziennikarz, zarówno w przypadku wyjazdu na Litwę, jak i pracy w Trójmieście, trener zdecydował się odrzucić wspominane propozycje.

Mateusz Stolarski na koncie ma samodzielną pracę tylko w Motorze Lublin jeśli chodzi o tak wysoki poziom rozgrywkowy. Wcześniej jednak był asystentem m.in. w sztabie Daniela Myśliwca Stali Rzeszów oraz Goncalo Feio w Motorze.

Zobacz także: Grabara na celowniku znanego klubu. To lokalny potentat