Legia sprzedaje Leszczyńskiego, Borek ostro komentuje
Legia Warszawa musi szukać różnych sposobów na to, aby zarobić środki, które pozwolą jej na sprowadzenie nowych zawodników. Dla nikogo nie jest bowiem tajemnicą, że sytuacja finansowa Wojskowych jest słaba i z pewnością daleka od możliwości reszty stawki. A przecież trzeba pamiętać, że nikt nie może sobie pozwolić na kolejny tak słaby sezon.
Dlatego też władze Legii zdecydowały się szukać zarobku wśród młodych piłkarzy. Według informacji przekazanych przez Tomasza Włodarczyka z „Meczyków”, przy Łazienkowskiej pojawią się 3 miliony euro za transfer Jana Leszczyńskiego. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ. Pod wpisem z informacją ws. tego ruchu, swój gorzki komentarz pod adresem stołecznego zespołu napisał Mateusz Borek. Włodarz „Kanału Sportowego” mocno skwitował taką politykę Legionistów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– To jest chore. Masz chłopaka Top Talent. 19 lat. Chłopak zagrał bodaj 4 bodaj w pierwszej drużynie. Janka po roku gry sprzedałeś za prawie 7 milionów. Postaw na niego, zbuduj, pokaż całej Europie potencjał. Niech pogra pełen sezon czy dwa. I wtedy sprzedaj za dobrą, rynkową kasę. Jak ma nas rynek i duży biznes piłkarski szanować, jak my się sami nie szanujemy – napisał Mateusz Borek na platformie X.
Jan Leszczyński w minionym sezonie rozegrał w sumie cztery mecze w pierwszym zespole z Łazienkowskiej. Głównie grywał w zespole trzecioligowych rezerw oraz w Centralnej Lidze Juniorów. Serwis „Transfermarkt” wycenia 19-latka na 600 tysięcy euro.
Zobacz także: Mateusz Stolarski otrzymał zagraniczną ofertę pracy. Zdecydował








