Lamine Yamal marzy o nowej pozycji
Lamine Yamal błyszczy w barwach Barcelony na prawym skrzydle. W bieżącym sezonie Hiszpan strzelił dziewięć goli i zanotował jedenaście asyst w 21 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. „El Nacional” informuje, że podjął jedną z najważniejszych decyzji na wczesnym etapie swojej kariery.
Wychowanek Dumy Katalonii nie zamierza ograniczać się wyłącznie do gry przy linii bocznej. W przyszłości chce występować jako ofensywny pomocnik, klasyczny rozgrywający, a nawet fałszywa dziewiątka, żeby mieć jeszcze większy wpływ na grę zespołu.
Sam zawodnik uważa, że gra na skrzydle nie pozwala mu w pełni wykorzystać swojego potencjału. Jest przekonany, że im bliżej środka boiska i pola karnego rywala się znajdzie, tym częściej będzie decydował o losach spotkań. Osoby z jego najbliższego otoczenia podkreślają, że inspiracją dla Yamala jest Leo Messi. Argentyńczyk również rozpoczynał karierę na skrzydle, by z czasem stać się głównym architektem gry Barcelony.
W Barcelonie doskonale zdają sobie sprawę z ambicji utalentowanego zawodnika. Hansi Flick nie tylko nie sprzeciwia się temu pomysłowi, ale wręcz dostrzega w nim ogromny potencjał. Niemiecki szkoleniowiec uważa, że Yamal posiada wyjątkowe predyspozycje do gry między liniami. Yamal jest związany kontraktem z katalońskim gigantem do czerwca 2031 roku. Portal Transfermarkt wycenia ofensywnego zawodnika na 200 milionów euro.










