Duże nazwiska łączone z transferami w Serie A
Serie A rozpoczyna zimowe mercato w spokojniejszym tonie, ale nie oznacza to braku ciekawych ruchów. Kluby koncentrują się na punktowych wzmocnieniach i zawodnikach, którzy mogą pomóc tu i teraz. To okno ma charakter bardziej kosmetyczny, choć kilka transferów może realnie wpłynąć na układ sił w lidze.
Milan jako jeden z pierwszych zrealizował cel i sięgnął po Niklasa Fullkruga. Niemiecki napastnik został zarejestrowany jeszcze przed otwarciem okna dzięki zgodzie federacji i ma od razu pojawić się na boisku przeciwko Cagliari. Dla Rossonerich to ruch czysto sportowy, który ma zwiększyć rywalizację w ataku i dać trenerowi więcej opcji.
Joshua Zirkzee od dawna przewija się w kontekście powrotu do Włoch. Dziś najbliżej jest Roma, która widzi w nim alternatywę dla wzmocnienia ofensywy. Problemem pozostaje postawa Manchesteru United, który nie zgadza się na wypożyczenie. Podobnie niejasna jest przyszłość Federico Chiesy. Skrzydłowy nie potrafi odnaleźć się w Liverpoolu, a jego nazwisko coraz częściej łączone jest z Juventusem, choć mówi się też o Milanie.
Davide Frattesi znów rozważa odejście z Interu. Brak regularnej gry pcha go w stronę zmiany klubu, a Juventus pozostaje kierunkiem, który najbardziej go interesuje. W tle pojawiają się także bardziej medialne nazwiska. Mauro Icardi może wrócić do Serie A, Lorenzo Insigne jest wolnym zawodnikiem i szuka swojego miejsca w Europie, a Joao Cancelo po problemach w Arabii Saudyjskiej znów jest łączony z włoskimi gigantami. Zima nie przyniesie rewolucji, ale kilka ruchów może okazać się bardzo znaczących.
Oprócz tego mówi się o innych transferach, które obecnie wydają się jednak dużo mniej prawdopodobne. W mediach przewinął się temat transferu Bernardo Silvy do jednego z włoskich klubów. Podobne spekulacje pojawiły się w kontekście Mo Salaha.
Zobacz również: Ter Stegen blisko odejścia z Barcelony. Jedna kwestia blokuje transfer










