REKLAMA
REKLAMA

Wieczór prawdy dla Ronaldo. Jednak zagra z Barcą?

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Football Espana  |  27.10.2020 19:32
Wieczór prawdy dla Ronaldo. Jednak zagra z Barcą?

Cristiano Ronaldo  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Sztab szkoleniowy Juventusu i sam Cristiano Ronaldo niecierpliwie czekają na wyniki najnowszego testu na COVID-19. Jeszcze we wtorek wieczorem ma wyjaśnić się czy Portugalczyk zagra w szlagierowym meczu Ligi Mistrzów z Barceloną.

35-letni gwiazdor musiał poddać się samoizolacji, gdyż 13 października podczas przebywania na zgrupowaniu reprezentacji okazało się, że zaraził się koronawirusem. Już wówczas stało się jasne, że jego występ w ważnym spotkaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów będzie poważnie zagrożony.

Co prawda Cristiano Ronaldo grał po raz ostatni 11 października, ale sztab szkoleniowy Starej Damy będzie chciał w środę z niego skorzystać, jeśli tylko otrzyma zielone światło ze strony UEFA. By tak się stało Portugalczyk musi być jednak zdrowy. Odpowiedź na to pytanie da wynik najnowszego testu na COVID-19. Rezultat ma zostać poznany jeszcze we wtorek wieczorem.

Cristiano Ronaldo to zresztą nie jedyne zmartwienie Starej Damy. Poza kadrą są defensorzy: Giorgio Chiellini i Matthijs de Ligt. Występ Leonardo Bonucciego i Paulo Dybali stoi z kolei pod znakiem zapytania.

Warto przy tym nadmienić, że Duma Katalonii też ma swoje problemy. Nie zagra filar defensywy, Gerard Pique, który pauzuje po czerwonej kartce. Prócz niego z powodu kontuzji nie wystąpi Philippe Coutinho.

Na rozpoczęcie grupowych zmagań Juventus pokonał 2:0 Dynamo Kijów, natomiast Barcelona rozbiła węgierski Ferencvaros (5:1).


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Juventini_1987 | 27.10.2020 20:49

Co z tego jak jest poza rytmem meczowym. Z ławki może ale nie w pierwszej 11. Lepiej by na lewym ataku grał Chiesa. Liczę na 4-2-3-1 lub 4-4-2. Szczęsny - Cuadrado Bonnucci Demiral Danilo - Rabiot Arthur - Kulusevski Ramsey Chiesa - Morata



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy