REKLAMA
REKLAMA

Wilki z trzema punktami na Bramall Lane

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  14.09.2020 20:56
Wilki z trzema punktami na Bramall Lane

Piłka Premier League  |  fot. Nike

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Bardzo udanie rywalizację w nowym sezonie zainaugurowali piłkarze Wolverhamptonu Wanderers. W jednym z dwóch poniedziałkowych spotkań 1. kolejki Premier League, podopieczni Nuno Santo pokonali 2:0 (2:0) na wyjeździe Sheffield United. Bramki dla gości zdobywali Raul Jimenez i Romain Saiss.

Wolverhampton nowy sezon rozpoczął od mocnego uderzenia. Podopieczni Nuno Santo już po kilku minutach prowadzili bowiem na Bramall Lane 2:0, dwukrotnie zaskakując defensywę rywali. Wilki na prowadzenie wyszły w trzeciej minucie. Świetną akcję lewym skrzydłem przeprowadził Daniel Podence, precyzyjnie zagrał w pole karne do Raula Jimeneza, który ładnym uderzeniem nie dał szans debiutującemu w bramce gospodarzy Aaronowi Ramsdale'owi.

Gospodarze nie zdołali się jeszcze pozbierać po pierwszej bramce, a w szóstej minucie stracili drugą. Tym razem zawodnicy Wolverhamptonu wykorzystali stały fragment gry. W pole karne z rzutu rożnego dośrodkował Pedro Neto, a ładnym strzałem głową popisał się Romain Saiss.

Do końca pierwszej części spotkania goście kontrolowali wydarzenia na boisku, nie pozwalając Sheffield United na stworzenie sobie klarownych sytuacji. Gospodarze w pierwszych trzech kwadransach zdołali oddać tylko jeden strzał.

Siedem minut po przerwie podopieczni Chrisa Wildera byli blisko zdobycia kontaktowego gola, ale piłka po strzale Johna Flecka trafiła w obramowanie bramki Wilków. Swoje okazje do podwyższenia prowadzenia mieli również goście. Najlepsze z nich zmarnowali Saiss i Jimenez. Szczęścia próbował również Adama Traore, ale również jego próba była niecelna.

Gospodarze również szukali swoich okazji, ale rzadko dochodzili do sytuacji strzeleckich. Dobrą okazję w 72. minucie miał Billy Sharp, ale uderzył nad poprzeczką. W doliczonym czasie gry celnie strzelał Oliver McBurnie, ale na posterunku był Rui Patricio. Ostatecznie wynik 2:0 nie uległ zmianie do ostatniego gwizdka sędziego.

Intensywny początek sezonu


W 2. kolejce Premier League, która rozegrana zostanie już w najbliższy weekend, Wolverhampton czeka niezwykle ciężkie zadanie, bowiem podejmował będzie na Molineux Stadium Manchester City (21 września). Z kolei Sheffield United tego samego dnia zagra na wyjeździe z Aston Villą.

W międzyczasie obie drużyny rozegrają spotkania w ramach 1/32 finału Carabao Cup. Sheffield United zmierzy się na wyjeździe Burnley, natomiast Wolverhampton będzie rywalizował u siebie ze Stoke City.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

marcinkotulski | 14.09.2020 21:42

No i bardzo dobry początek sezonu. Dwa szybkie gole, trzy punkty na trudnym terenie. Jedynie co, to drużyna musi wyeliminować tendencję do zbytniego cofania się przy prowadzeniu. Niepotrzebnie oddaliśmy pole Sheffield Utd w drugiej części meczu.

Mistyk | 14.09.2020 22:25

Cieszy dobry debiut Marcala. Przydał by się ktoś taki na prawą stronę za Dohertyego, Adama robi robotę w ofensywie ale w obronie już nie jest tak kolorowo. Ogólnie dobry początek, oby tak dalej. Saiss jak dla mnie dziś najlepszy na boisku.

marcinkotulski | 14.09.2020 22:37

@Mistyk
Saiss to cichy bohater ostatnich dwóch sezonów. Gość, na którego praktycznie zawsze można liczyć. Czas po pandemii miał może ciut słabszy, ale dzisiaj wrócił do pełni dyspozycji. I pomyśleć, że Lambert wystawiał go do gry niechętnie, a jeśli już to w roli obserwatora piłek przelatujących mu nad głową.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy