REKLAMA
REKLAMA

Capello: Juventus popełnia te same błędy

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Football Italia  |  24.08.2020 09:22
Capello: Juventus popełnia te same błędy

Fabio Capello  |  fot. UEFA

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Były selekcjoner reprezentacji Włoch, Fabio Capello, zarzucił Juventusowi "powielanie tych samych błędów" poprzez zbyt wczesną sprzedaż utalentowanych zawodników. Doświadczonemu szkoleniowcowi za przykłady posłużyli Kingsley Coman i Thierry Henry.

Coman w niedzielę triumfował z zespołem Bayernu Monachium w Lidze Mistrzów, występując od pierwszej minuty w finałowym meczu z Paris Saint-Germain i zdobywając bramkę na wagę zwycięstwa. Francuz w przeszłości był zawodnikiem Juventusu, ale bardzo szybko pożegnał się z Turynem.

Coman jak Henry


- Coman jest uważany za wystarczająco dobrego kandydata do występu w finale Ligi Mistrzów w zespole Bayernu Monachium. Widzimy więc, że Juventus powtarza te same błędy. Henry również przyjechał do Juventusu jako młody zawodnik, a gdy został oddany, rozkwitł w Arsenalu - mówił Capello dla Sky Sport Italia.

- Coman podąża teraz podobną drogą w Monachium. Kiedy widzisz jakość, musisz mieć cierpliwość i czekać. Nie można oczekiwać, że młody zawodnik od razu będzie bohaterem na najwyższym poziomie - dodał szkoleniowiec.

Francuz do turyńskiego klubu trafił latem 2014 roku, na zasadzie wolnego transferu z Paris Saint-Germain. W Juventusie spędził tylko nieco ponad rok, rozgrywając w tym czasie 22 mecze we wszystkich rozgrywkach, zdobywając w nich jednego gola. W sierpniu 2015 roku został wypożyczony na dwa lata do Bayernu, który następnie zdecydował się na jego wykupienie za 21 milionów euro.

W ciągu ostatnich pięciu lat, 24-letni reprezentant Francji, rozegrał w bawarskim zespole 161 spotkań, strzelając w nich 33 gole.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

Untouchables | 24.08.2020 09:29

Taka to prawda. Wywalamy najzdolniejszych, szukamy kogoś na teraz i zostajemy z kimś z ogromnym kontraktem, wiekiem emerytalnym i marną jakością. Totalny bezsens!

Heniok | 24.08.2020 09:33

Z Fabio można się nie zgadzać w wielu kwestiach, ale tu akurat ma rację ;)

Luczywo | 24.08.2020 09:39

Conte postawił od razu na Pogbe i wypalił. Coman jednak nie był tak potrzebny dlatego odszedł. Zresztą czy to jest jakaś gwiazda żeby żałować??? A Kean? Czysty zarobek

r.baggio | 24.08.2020 09:56

Pitu pitu.
To samo można powiedzieć o praktycznie każdym zespole 'wielkiej marki'.

Co roku odchodzą młodzi z zespołów i niektórzy później okazują się, że jednak się podciągnęli i zrobili (mniejsze bądź większe) kariery.

semprealex | 24.08.2020 10:35

Teraz to każdy może być mądry. W Arsenalu rozkwitł Henry ale to nie znaczy, że Arsenal się na nim poznał tylko może Henryemu bardziej spasowała liga angielska

Monochromatyczn | 24.08.2020 11:24

Akurat tych sprzedaży, których moglibyśmy żałować nie było wcale wiele skoro Capello musiał cofnąć się o 20 lat szukając przykładu, dodałbym jeszcze Immobile. A ilu po drodze przeciętniaków typu Lemina, Pereyra, Ogbonna, Gabbiadini, Kean, (Pogba?) wcisnęliśmy innym klubom jako perełki? ;)

Tak patrząc na wczorajszy Bayern, wspaniale i mądrze zbudowany za grosze, pomyślałem, że niestety Bawarczycy mają obecnie w bundeslidze większą pulę talentu do przebierania niż Juve w Serie A, ale też zdrowszy klimat. Włosi nienawidzą się z pasją, liga jest toksyczna. Dlatego w 2006 rozwalili ligę choć stracili na tym wszyscy. Dlatego Icardi, Alisson, Salah, Marquinhos, Verratti, Thiago Silva i wielu innych opuściło ligę, a za chwilę pewnie to samo będzie z Zaniolo, Lautaro, Chiesą, Milinkovicem-Savicem - prezesi wolą stracić niż sprzedać rywalowi. W Niemczech większość z tych piłkarzy za normalne pieniądze trafiłaby po prostu do Bayernu, kilku do Dortmundu :)

Meryl72 | 24.08.2020 13:18

Nie nazwałbym ligi toksycznej ze względu na to, że kluby aspirujące do szeroko rozumianej czołówki nie chcą tanio wspierać krajowego hegemona, tylko raczej taką, w której są zalążki rywalizacji oraz ambicji sportowych. Szybciej sytuację zdecydowanie odwrotną, gdzie jeden/dwa kluby traktują resztę ligi jak swój folwark określiłbym jako niezdrową.
Zresztą czy Thiago Silva nie opuścił Milanu właśnie z powodów kłopotów finansowych klubu, a Katarczycy zaoferowali najlepsze warunki? Czy w momencie gdy Palotta sprzedawał Alissona Juve nie miała już w bramce Szczęsnego? Inter finalnie zakończył sezon tylko punkt za mistrzem, decyzję o odesłaniu Icardiego za granicę, a nie do Turynu można choćby tym uargumentować. Wydaje mi się, że to nie są zbyt fortunne przykłady z tej nie do końca przekonującej listy.

Są też przypadki takich zawodników jak Higuaín lub Pjanić, czyli gwiazd swoich zespołów, którzy trafili bezpośrednio do Juve (pominąć nie sposób kapitana AC Milanu z sezonu 17/18 :).
Przywołać można też transfer Lichtsteinera z 2011 roku za 10 mln - wtedy pokaźna kwota, a dla ,,nowego'' pracodawcy Szwajcar okazał się pracownikiem na lata.

Odnośnie Milinkovicia - Savicia, to Claudio powiedział, że jeżeli Serb będzie chciał odejść, a zostanie przedstawiona za niego ekonomicznie satysfakcjonująca oferta to zarząd nie będzie robił problemów z transferem, ale jeszcze zobaczymy co tutaj pokaże przyszłość.

BOYSSAN | 24.08.2020 19:36

@Monochromatyzm

Nie zgadzam się ze ilość talentów w Bundeslidze jest obecnie większa niż w Italli , trudno tez żeby takie kluby jak Inter czy Milan lub Napoli oddawały najleszych zawodników do Juve z chęcią :)  , to nie jest toksyczna liga , każdy z tych klubów ma markę i ambicje żeby wrócić na szczyt. Druga sprawa ze Bayern ma nieporównywalna możliwośc finansowa w porównaniu do innych zespołów a w Italli Juve ma przychody najwyższe ale te różnice już nie są tak duże jak w przypadku o którym wspomniałem i ostatnio się one zacierają stad Juve już nie tak łatwo wyciągnąć każdy młody talent .
Można powiedzieć ze po za Roma to każdy klub z czołówki unika transferów do Juve lub ewentualnie ( Napoli ) robi co może aby takie sytuacje nie miały miejsca.

Monochromatyczn | 24.08.2020 20:47

"Są też przypadki takich zawodników jak Higuaín lub Pjanić" - w obu przypadkach Juventus wpłacił klauzulę, więc kluby nie miały nic do gadania - niektóre podniosły więc poziom toksyczności wymyślając klauzule anty-Juve :) Rzuciłem z głowy najgłośniejsze nazwiska, które niestety pożegnały włoską ligę, ale generalnie chodzi o chorobliwą niechęć takich panów jak Lotito, De Laurentis, do niedawna Della Valle, którzy przez IMO zwykłe kompleksy woleli zawsze sami stracić niż dogadać się z Juve czysto biznesowo - ostatni przykład Milika, który prędzej przesiedzi rok na trybunach i odejdzie za darmo niż teraz do Juve za kasę większą od swojej wartości.

BOYSSAN | 24.08.2020 22:04

@monochromatyzm , oczywiscie inaczej postrzegamy te toksyczność. Ok , patrzysz przez pryzmat kibica Juve klubu dominującego od 9 lat , ale to nie znaczy ze pozostałe kluby maja być farmami Juve . Pewnie chciałbyś żeby Comisso sprzedał Juve np  Chiese i Castroviliego , ale Fiorentina kolejny sezon walczyłaby o 10 miejsce a tak zatrzymując ich ( a Comisso stać ) i dokładając kilku graczy mogą walczyć spokojnie o puchary.
Jeśli chodzi o ADL , on potrafi liczyć i jeśli woli oddać za rok Milika za free to pewnie go na to stać, wszyscy wiemy ze Juve nienawidzi jak wszyscy w Kampanii. Ten przykład ADL może faktycznie jest toksyczny , jest zafiksowany negatywnie na Stara Damę ale napewno liga nie jest toksyczna.
Przykład Interu , popatrz rok wstecz. Icardi robi konflikt z klubem , chce odejść , najlepiej a jak do Juve :) Juve chce dać max 35-40 mln, sprzedając go do Juve w Turynie nie byłoby dzisiaj problemu 9-ki , gracz na najbliższe 5-6 lat , Icardi w Turynie byłby mega bomberem a Inter taka transakcja skompromitowałby się w oczach wszystkich. Dzisiaj Icar jest  3 rzedną postacią w Paryżu a Inter skasował ok 60 baniek ( różnie źródła podają ).
Podsumowując Juventus jest główna konkurencja dla wszystkich w serieA i teraz albo z Juve współpracujesz i jesteś farma albo starasz się konkurować i nie robisz z nimi interesów jak nie potrzebujesz / nie chcesz.

Lukaku9 | 24.08.2020 22:07

Pirlo, Canavaro, R. Carlos xdxdxd

Meryl72 | 24.08.2020 22:13

Zupełnie umknęło mi, że za Pjanicia zapłacono klauzulę. Punkt dla Ciebie.

Odnośnie tej niechęci Klaudiusza wobec Juve przejrzałem ostatnie pięć lat pod kątem transferów wychodzących wewnątrzligowych:

2016/17 Antonio Candreva -> Inter 22
2017/18 Lucas Biglia -> Milan 17+3

a także międzligowych:

2016/17 Ogenyi Onazi -> Trabzonspor 3.5
2017/18 Keita -> Monaco 30
       Wesley Hoedt -> Southampton 17
2018/19 Felipe Anderson -> West Ham 40

Po sezonie 18/19 i odrzucaniu licznych propozycji prolongat jako wolny zawodnik z Interem podpisuje kontrakt de Vrij.

Trudno mi powiedzieć za których z tych zawodników Juve zaoferowałaby lepsze pieniądze. Wcześniej jeszcze był Hernanes sprzedany Thohirowi oraz Zárate, z którym klub dalej się sądzi.

andi | 25.08.2020 11:22

Przecież oczywistą oczywistością jest, że prezesi większości klubów w Seriaa za Juve nie przepadają - zapewne z zazdrości. Klauzule "antyJuve" są m.in. tego potwierdzeniem. W tym klubie z rzadka stawia się na młodych, wolą starych doświadczonych i przepłaconych dziadków. Dotychczas to się sprawdzało na toporną, wolną i przewidywalną krajową ligę (trzeba przyznać, że pomału się ona zmienia), ale już nie w Europie. Coman wg mnie został zbyt tanio sprzedany, ale także np. Vidal. Jednak wtop klub nie ma jakiś rażących, poza wspomnianym Henrym i wymianą młodego Pogby na dziadka Higuaina.  



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy